Znalazłam już dom. Przeprowadzam się za dwa tygodnie. Agentka nieruchomości śmiała się ze mnie, że przeprowadzam się z Miami na wieś. A ja sobie właśnie tak to wyobrażałam - ogromny dom przy lesie, ze śpiewającymi ptakami. Chce mieć ogródek, w którym będę sadzić poziomki, truskawki. I znalazłam. Zajęło mi to trochę czasu, ale właśnie tak sobie to wyobrażam. W ciągu tygodnia będę pracować w mieście, chodzić na spotkania, sesje i wracam do swojego domu - mówiła jakiś czas temu reporterce Jastrząb Post.
I w końcu jest w swoim wymarzonym domu, a zdjęcia wnętrz można podziwiać na Instagramie.
W wyżej wspomnianej rozmowie modelka powiedziała:
Mam kominek tak jak chciałam. Mam grilla na dworze, jak chciałam. Serce mi się raduje, że znalazłam fajny balans. Dopiero będę urządzać. Za dwa tygodnie wchodzą malarze, wszystko będziemy robić. Dom jest większy niż w Miami, ale planuję tutaj zostać, mam tu przyjaciół, rodzinę, dziadków, którzy mogą do mnie przyjeżdżać na weekendy. Więc muszę mieć wiele sypialni, aby wszyscy mogli się pomieścić.
I rzeczywiście jest pięknie i przestronnie. Wszytko, o czym mówiła w wywiadzie, na zdjęciach wygląda jeszcze lepiej. Jednak Sandra będzie musiała przyzwyczaić się do mieszkania na wsi. Pierwszą niespodziankę zgotował jej pupil.
Powiem wam, że fajnie jest na wsi, ale z rana aż mi serce stanęło. Piłam sobie kawę na dworze i Luna przyniosła mi mysz w buzi. Fajne jest życie na wsi - mówiła rozbawiona na Instastory.
Na podwórku Kubicka postawiła nie tylko swój luksusowy samochód, ale jest też trampolina. Wszystko z dala od ludzi. Jest cicho i spokojnie. Zdjęcia w naszej galerii.