Informację o jego śmierci potwierdził Super Express w rozmowie ze zdruzgotanym synem aktora:
Kłosowski przez lata związany był z teatrem, ale mimo to większość fanów kojarzy go przede wszystkim z genialnej roli Maliniaka w Czterdziestolatku. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1953 roku, zadebiutował w Szczecinie tego samego roku w spektaklu Szczęście Frania Włodzimierza Perzyńskiego. Od 1955 roku grał w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Kierował również łódzkim Teatrem Powszechnym w latach 1876-1981. Na ekranach zadebiutował u 1953 roku w filmie Jerzego Kawalerowicza, Celuloza.
To bez wątpienia ogromna strata dla polskiej sceny i artystycznego półświatka.
Rodzinie i fanom serdecznie współczujemy.