Latem zeszłego roku gospodyni programu Kobieta na krańcu świata oficjalnie potwierdziła zaręczyny i pochwaliła się pierścionkiem, który podarował jej ukochany. Już jesienią podróżnicy sformalizowali związek i urządzili wesele w gronie przyjaciół. Jako pierwszy o wszystkim poinformował szczęśliwy pan młody, który wrzucił do sieci pierwsze zdjęcie. Niestety ich szczęście nie trwało zbyt długo.
Przemek Kossakowski otworzył się po rozstaniu z Martyną
Ślub Martyny i Przemka był sporym wydarzeniem w show-biznesie. Tej pięknej relacji kibicowali bowiem nie tylko ich przyjaciele, ale także mnóstwo fanów. Gdy w sieci pojawiły się pierwsze informacje o rozstaniu tych dwojga, nie mogli oni w to uwierzyć. Po czasie milczenia i domysłów rozpad małżeństwa jako pierwsza potwierdziła Wojciechowska, publikując w sieci oficjalne oświadczenie.
Od tego czasu mijają już kolejne tygodnie i wygląda na to, że każdy z małżonków zajął się własnymi sprawami. Podróżniczka wyruszyła na wakacje z córką, a jej maż zajął się jedną ze swoich artystycznych pasji, czyli malarstwem. Zaprosił fanów na wystawę swoich prac.
Obrazy namalowane przez Przemka pojawiły się w kuchni jednej z nieczynnych już restauracji. Ten projekt jak poinformował podróżnik, jest częścią festiwalu Ińskie Lato Filmowe i ma zachęcić do przekształcenia lokalu w galerię. Informując o tym, Kossakowski nazwał "siebie skompromitowanym celebrytą". Internauci pomimo tego bardzo entuzjastycznie zareagowali na jego twórczość.
- Chyba wszyscy (woodstockowicze) czekamy na dzieło sztuki z koniem jako motyw przewodni.
- Fikłam skompromitowany celebryta.
- Wow! Świetnie panie Przemku. Do tego dystans i poczucie humoru. Tak trzymać.
- "Skompromitowany celebryta" ma tyle zalet i talentów, że chyba się to samo broni .
Trzeba przyznać, że poczucie humoru nie opuszcza Przemka nawet na chwilę. Jesteście ciekawi jego obrazów?