Pierwsza edycja „Power Couple” i ogromne kontrowersje po finale. „Chore. Ktoś powinien za to odpowiedzieć!”

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple: finał pierwszej edycji programu TVN już za nami. Wygrali Katarzyna Pakosińska i jej mąż Irakli Basilashvili. O ile zwycięstwo tej pary ucieszyło internautów, to wybór zadania finałowego spotkał się z ostrą krytyką.

Pierwsza edycja show Power Couple, w którym zmierzyły się znane małżeństwa już za nami. Format prowadził Olivier Janiak.  W programie udział wzięli:

  • Ewa Kasprzyk i Michał Kozerski
  • Janusz Chabior i Agata Wątróbska
  • Agata i Piotr Rubikowie
  • Aleksandra i Piotr Gruszkowie
  • Hubert Gromadzki i Magda Nędza
  • Tomek Torres i Paulina Łaba-Torres
  • Katarzyna Pakosińska i Irakli Basilashvili

Zamieszkali wszyscy razem i przez 10 odcinków mierzyli się z niełatwymi zadaniami. Były one trudnym sprawdzianem dla związków. Niejednokrotnie pojawiły się łzy i poleciały niecenzuralne słowa.

Ostatecznie w finale pojawiły się 3 pary: Tomek Torres i Paulina Łaba-Torres, Aleksandra i Piotr Gruszkowie oraz Katarzyna Pakosińska i Irakli Basilashvili, którzy wygrali show.

Power Couple: Kontrowersje wokół zadania finałowego

Ostatnie wyzwanie o nazwie Cztery pory roku, które wyłoniło zwycięzców, przetestowało ich wytrzymałość na zmieniające się warunki pogodowe – od skwaru, przez silny wiatr po deszcz i mróz. Pary musiały to wszystko wytrzymać, trzymając między sobą bagaż. Na planie miały miejsce dramatyczne chwile. Najpierw zrezygnowali z zadania Torresowie, ponieważ Paulina straciła siły. Żonie Piotra Gruszki musieli pomóc ratownicy medyczni. Ekstremalnie wychłodziła ciało i zasłabła, upadającą przytrzymał mąż. Zadanie dobiegło w tym momencie końca.

Mimo że ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, a zwycięzcy, czyli Kasia i Irakli zebrali gratulacje od konkurentów i od internautów, to ci drudzy nie omieszkali zauważyć, że finałowe wyzwanie było niebezpieczne.

Zbulwersowani zadaniem nie pozostawili na autorach suchej nitki:

  • Pomysł na zadanie finałowe- chory! Nie wiem kto to wymyślił!
  • Ten kto wymyślił zadanie na finał powinien ponieść konsekwencje.
  • Finał żenujący! Kosztem zdrowia zawodników… wygrała para, której kibicowałam, ale konkurencja psuje wszystko, zero radości ze zwycięstwa. TVN zepsuł zabawę koncertowo. Tortury nam dają, to nie ta publiczność.
  • Finał obejrzałam tylko dlatego, że spędzam weekend z mamą która oglądała Wasz program. Chore. Nie rozumiem dlaczego ci ludzie zgodzili się uczestniczyć w takim…. A szkoda słów. Niech się wszyscy cieszą, że nikt tam się nie zawinął.

Oglądaliście? Co sądzicie o zadaniu finałowym?


Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Power Couple - zadanie finałowe

Komentarze

  • Gość Wawa pisze:

    Konkurencja jak konkurencja.. Można było zrezygnować. Tak jak Torresowie..Ale Grucha z żoną się zawzięli, jakby na chleb nie mieli. Widząc co się dzieje, że żona traci siły, inny facet dawno by dla kobiety zrezygnował..sam powiedział kończymy.. Ale nie.. Pociesza i dalej stoi..Ona też.. Zawzięci oboje. A tak naprawdę to w ogóle nie powinni znaleźć się w finale..już dawno w tym programie powinni odpaść. Byłoby naprawdę niesprawiedliwe, gdyby wygrali..

  • Gość pisze:

    Ostatnie zadanie było zwykłą torturą. To nie ludzkie tak narażać ludzkie zdrowie i życie.

  • Gość pisze:

    Zastanawiam się czy TVN wymyśli coś mądrego… Jaka telewizja to taki program… Żenada

  • GośMartać pisze:

    Do wymyślania zadań trzeba jeszcze używać rozumu i nie ma co tłumaczyć wyborem zawodników – ktoś ewidentnie zabłysnął głupotą.

  • Gość pisze:

    bez przesady; kazdy mógł zrezygnować w każdej chwili; sami chcieli stać tak długo by wygrać; mnie program b. sie podobał, w sumie nie chodziło, wg mnie, o pieniądze ale czy mozesz liczyć na drugą połówkę, czy ta druga osoba myśli równiez o tobie czy jest totalnym egoistą – tu charaktery ludzi odkryły się w 100% DLA MNIE SUPER.

  • Gość pisze:

    Finałowe zadanie nie było łatwe, ale determinacja i walka jaką stoczyli uczestnicy jest godna podziwu i zasługuje na owację na stojąco.

  • Gość Marysia pisze:

    Ten, kto wymyślił te kretyńskie zadania, jest potworem!

  • Gość pisze:

    Power Couple to program izraelski . Zadania które uczestnicy mieli do wykonania wzorowane byly na mossadzie i tym jak oni znęcaja sie nad swoimi ofiarami.

  • Gośćb pisze:

    Ktoś wymyślił po zażyciu szczepionki i myśli że wszyscy jak on są diabelnie odporni

  • Gość pisze:

    Oglądałam wszystkie odcinki programu ale odcinek finałowy jakąś masakra zatarł super wrażenie z całego programu nie na takie konkurencję czekałam.

  • Anna pisze:

    Polubiłam tych sympatycznych ludzi ale uważam że osoba, która niektóre konkurencję wymyślała powinna stanąć przed kamerami i wykonać je sama. Jestem oburzona. To już nie zabawa, nie konkurencja. TVN powinien przemyśleć i przeanalizować niektóre posunięcia. Pamiętam jak mieliśmy się baich wspaniałe gdy dzieci obrzucały się tortami.

  • Gość Anna pisze:

    Zadanie finałowe zdecydowanie przesadzone, ale irytujace bylo to, ze walczyli tak zawziecie jak by wszystkim paro brakowalo pieniedzy, dla mnie zenada…na szczytny cel, a nie dla siebie! Oni juz dobra kase zgarneli za kazdy odcinek…

  • Agaton pisze:

    Finał był straszny nie można było na to patrzeć. Sadysta „ćpun” chyba wymyślił to zadanie. Dużo zadań było kontrowersyjnych. Program do „dupy”. Co ci ludzie mieli udowodnić i komu uczestniczyć w takich konkurencjach. Niech się ktoś dobrze puknie w głowę bo chyba ma zamulony mózg.

    • stiwi pisze:

      Po co te wulgaryzmy? To tylko świadczy o poziomie autora. Program natomiast był na wysokim poziomie, jak ktoś ma słabe nerwy niech zaparzy melisę i czyta książki.

  • Gość pisze:

    To były tortury TVN nie popisał się. Tu są wszyscy wygrani. Ciekawa jestem czy wytrzymała osoba która to wymyśliła?

  • ewa pisze:

    Fajny program ale zadanie finalowe przesada zdrowie najwazniejsze

    • Baśka pisze:

      Nic złego się nie stało i każde nagrywki zapewne były pod czujnym okiem ratowników. W razie jakichkolwiek ewentualności. Nikt nie był zmuszany do zadania i podjął indywidualną decyzję czy chce czy nie.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×