Życie prywatne na chwilę odłóżmy jednak na bok. Mateusz Jarzębiak pokazał sesje, które powstały w Stambule. Na zdjęciach pozuje bez koszulki jako wojownik oraz wystylizowany na uroczego chłopca z sąsiedztwa. Przy okazji można zauważyć dwie zmiany w jego wizerunku - model zapuścił włosy, a także mocno popracował nad ciałem.
Czy te zdjęcia będą przepustką do międzynarodowej kariery Górala? Trzymamy kciuki.