Maryla w dokumencie TVP ujawniła nowe kulisy rozwodu z Dużyńskim. Miała okazję mu dogryźć. Powiedziała cztery mocne słowa

Andrzej Dużyński, Maryla Rodowicz

Andrzej Dużyński, Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz w filmie dokumentalnym Maryla. Tak kochałam zdradziła nieznane dotąd kulisy rozwodu z Andrzejem Dużyńskim. Co powiedziała w dokumencie TVP?

Maryla Rodowicz to artystka, która już za życia jest legenda polskiej estrady. Na scenie debiutowała już w latach 60. i do dzisiaj z niej nie schodzi. Piosenkarka w ostatnim czasie nawiązała współpracę z młodymi artystami. Jej kariera rozwija się w najlepsze, ale w życiu prywatnym nie ma najlepszego czasu. W tym roku rozwiodła się z Andrzej Dużyńskim, z którym przez 30 lat tworzyła – jak mogło się wydawać – zgodne małżeństwo.

Małżonkowie toczą batalię w sądzie, a ich rozstanie nie należało do łatwych. Nieznane kulisy rozwodu pojawiły się w dokumencie TVP o życiu Rodowicz. Co zdradziła Maryla?

Maryla Rodowicz o zdradzie męża. Jak zachowywał się Andrzej Dużyński?

W filmie Maryla. Tak kochałam, który telewizyjna Jedynka wyemitowała w pierwszy dzień świąt, gwiazda opowiada między innymi o kulisach rozwodu. Nie omieszkała także wspomnieć pięknych chwil spędzonych z mężem.

To była płomienna miłość, ognista. Czułam się bezpieczna w jego ramionach. On był mocno zbudowany, barczysty. Kiedy tonęłam w jego ramionach czułam się bardzo bezpiecznie – mówiła o początkach związku z Andrzejem.

Jak każda kobieta w takiej relacji, myślała, że to już miłość na całe życie. Zawiodła się jednak.

Nie miałam poczucia, że ten związek się kończy. Myślałam, że jest taki jakiś trudny moment. Wydaje mi się, że to było bardzo dobre małżeństwo… Tak mi się wydawało przez trzydzieści lat – zwierzała się Rodowicz.

Opowiedziała, że w pewnym momencie jej mąż zmienił się. Zachowywał się inaczej. Próbował nawet wzbudzić w żonie poczucie winy.

Kobieta ma intuicję. Andrzej nagle nie rozstawał się z telefonem. Chodził do łazienki z tym telefonem i codziennie o 22.00 szedł na górę pod jakimś pretekstem. Zachowywał się już inaczej. To było ewidentne, że coś jest na rzeczy. I dziecinne tłumaczenie, że dużo pracuje… Nagle przestał jadać w domu, bo mówił, że ja bardzo niezdrowo gotuję, że on nie może, że musi jeść dietetycznie, dlatego je w mieście. To było dla mnie przykre. Ja nie miałam takiej świadomości ani potrzeby, żeby zakończyć ten związek, aż tu nagle pod moją nieobecność mój mąż się wyprowadził i zabrał dwie ciężarówki rzeczy – ujawniła Maryla.

To był bardzo trudny moment dla Rodowicz, dla której ukochany mąż w szybkim czasie stał się obcym człowiekiem, a właściwie to ona nagle okazała się być dla niego kimś mało ważnym.

Najtrudniejsze było mijanie się na korytarzu sądowym, ponieważ Andrzej się do mnie nie odzywał. Nie mówił nawet „dzień dobry” – mówiła piosenkarka – Mąż się związał z kobietą 40 lat młodszą, ale podobno dla mężczyzny to nie jest żadna przeszkoda. To, co mogli przeżywać moi partnerzy poprzedni, teraz ja przeżywałam. To spadło na mnie jak grom z jasnego nieba – zdradziła w filmie.

Maryla Rodowicz wyznała też, że nie ma kontaktu z Dużyńskim.

Andrzej się do mnie nie odzywa – wyznała

Zapytana, czy chciałaby mu coś przekazać, z trudem powstrzymując łzy, powiedziała cztery mocne słowa:

Nie chcę go widzieć.

W filmie Maryla. Tak kochałam wypowiada się również Maria Szabłowska, która jest przyjaciółką wokalistki. Była jednym ze świadków Dużyńskiego na rozprawie rozwodowej:

Andrzej mi powiedział, że życie z taką gwiazdą wymaga wyrzeczeń i tu nie chodziło sprawy bytowe. Jemu chyba chodziło o czas, bo ona wiele czasu poświęca swojej karierze zawodowej… że to był powód – powiedziała dziennikarka.

Oglądaliście dokument TVP o polskiej legendzie estrady? Co sądzicie o filmie?


Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński

Maryla Rodowicz, Andrzej Dużyński byli małżeństwem przez wiele lat

Maryla Rodowicz, Andrzej Dużyński byli małżeństwem przez wiele lat

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński

Komentarze

  • Gość pisze:

    Brykała ,brykała aż się doczekała.Mąż nie lubi słuchać i być porównywany do poprzednich partnerów.Porzucała i w końcu została porzucona i to ją boli.

  • Gość pisze:

    Chłopina i tak długo wytrzymał.

  • Gość pisze:

    Zastanawiające czy każda osoba krytykująca inną jest nieskazitelna? Była prześliczna, jest inteligentna.
    Jak lat przybywa traci blask ale chętnie słuchają Jej tysiące, jest Legendą. Teksty Jej piosenek mają treść i są melodyjne, podobnie jak dawnych wykonawców w przeciwieństwie do obecnych. Ale też i inne gusta.
    P. Dużyński popisał się wywożąc w czasie nieobecności żony część dobytku. To mówi o Nim wiele i jest wstrętne!!! Tacy ludzie też nie są wyjątkami a trumna jak wiemy nie ma odpowiedniej wielkości i kieszeni.

  • Gośćritesa pisze:

    Z sentymentem ogladalam film i wyrobilam sobie inne zdanie na temat Pani Maryli i jej zycia, gdzie w ostatnich latach byla bardzo krytykowana

  • DANKA pisze:

    Karma wraca, to stara prawda. Ale p Andrzej postąpił bardzo podłe. Wiedział z kim się żeni, przez 30 lat żył z Gwiazdą, a na stare lata ją zostawił. Tak się nie robi. Ta dużo młodsza kobieta koniec go napewno.

    • Gość pisze:

      Zgadzam się karma wraca. I to jest właśnie karma Pani Maryli. W końcu zniszczyła wiele związków.

  • znajoma od 27 latGość pisze:

    szkoda kobiety, czy ktoś może jej powiedzieć żeby skończyła i odpoczeła. Niestety na refleksję jest jeszcze niedojrzała, nie rozumie ile krzywd wyrzadziła innym kobietom , ich dzieciom, uważa że to zabawne, opowiada jak dykteryjki. Jej mąż dużo znoisił a żony nie miał, miał w domu gwiazdę do adoracji, dzieci nie miały matki tylko gwiazdę w rozjazdach. Los jej nie pokarał bo ma wspaniałe dzieci które może jej wybaczyły. Ale Pani Marylo trochę refleksi i spojrzeć w lustro. Znam Panią osobiście od lat, lubię w dzisiaj współlczuje, bo robi sobi sama krzywdę.

  • Gość pisze:

    Filmu nie oglądałam, nie interesują mnie romanse tej dawno przestarzałej gwiazdy, a sądząc po figurze to pewnie jednak tłusto gotowała;), to była śliczna dziewczyna, ale teraz robi z siebie pajaca, żal patrzeć

  • Sarah pisze:

    Oliwa sprawiedliwa…

  • Gość pisze:

    Nie może się kobieta pogodzić z tym co się stało, że mąż ją zostawił, niestety nic nie trwa wiecznie, on też miał prawo po 30 latach powiedzieć dość . Strzelec zostawił strzelca. A wiadomo jaki to znak, przecina wszystko, idzie dalej. Ona tak samo postępowała.

  • Gabi pisze:

    Pani Maryla super kobieta , musiała sobie radzić jak większość kobiet w tamtych czasach i jeszcze była sama. Nie osądzajcie jej zbyt surowo, ileż wokół znamy kobiet które zle lokują uczucia, wybierała zle i ponosiła konsekwencje, my nie artyści nigdy nie zrozumiemy co jej w duszy gra…

  • Gość pisze:

    Taki live jak mówi klasyk wiadomo źe nie ha ha karma wraca jak przez rok żona mąź nie chce seksu to coś jest nie tak biznes jest biznes jaki kraj takie damy jakie damy takie lordy ha ha pan gortat wypłynął jachtem i zabrakło mu paliwa nie ma nic za darmo i to tyle

    • Gość pisze:

      Jak juz chcesz po angielsku sie wypowiadac to raczej “taki life” nie “live” 😂🤦🏻‍♀️

  • Gość pisze:

    Ta pani nie ma za grosz zasad moralnych, a jeszcze z taką łatwością opowiada o swoich eskapadach łóżkowych, żenada! Współczuję jej dzieciom taki wstyd.

  • Gość pisze:

    Film ciekawy i pozwolił lepiej poznać panią Marylę. Cenię jej szczerość. Kobieta o takiej sławie i dorobku, gwiazda, prawdziwa, w USA miałaby miliony. O niej będzie się pamiętać po latach a ten jej mąż dostanie kopa od losu. 40lat młodsza! Co onma w głowie. Wierzy w uczucie i swoją nieśmiertelność. I z kim on się związał? Z nikim prze oż a nawet gorzej. Jaka młoda kobieta zainteresuje się. 40,lat starszym dziadem? Odpowiedź chyba oczywista

    • Gość pisze:

      To z kim się związał i ile lat młodszą, tego nie wiemy. Zawsze trzeba wysłuchać 2 stron. Maryla została porzucona i tego nie może wybaczyć, teraz mści się. Maryla była gwiazdą i zawsze to ona wybierała sobie mężczyzn i dyktowała warunki. Ale wytrzymać z nią w życiu rodzinnym i rodzinnym raczej było niemożliwe. Teraz została sama w pięknym domu. Jak widać, nie można mieć wszystkiego.

  • Gość pisze:

    Wspominanie dawnych występów było miłe i ciekawe. Dzień dzisiejszy jest smutny i przygnębiający. Maryla wygląda żle, śpiewa beznadziejnie, bez chórku byłaby klapa i czarna rozpacz. Przykro patrzeć.

  • Ed3 pisze:

    Po co tyle o jej kochankach i bujnym życiu erotycznym, dorobek artystyczny ogromny i tylko to jest godne uczczenia. Zła karma zawsze wraca.

  • GośćEla pisze:

    Facet z mocą przebiegłości zwierzęcej

  • GośćEla pisze:

    Jak można 70 letnia kobietę zostawić po 30 wspolnyvh latach.To tylko tak może zrobic gruboskurne zwierzę. OCHYDA!!!

  • Obiektywna pisze:

    Podziwiam Panią Marylę. Uważam że ma najbardziej poukładane w głowie jak na rak wielką artystkę. O Niej to można mówić że jest gwiazdą, a nie o tych wszystkich młodych bez żadnego dorobku. A zoną była 30 lat więc to już coś znaczy jeśli chodzi o prywatną stronę życia więc mąż też zgadzał się na to skoro wcześniej się nie zdecydował na taki krok. Ciekawe jak na tym wyjdzie. Może jak Kazimierz Marcinkiewicz.

  • Gość pisze:

    Żal…..

  • QwwGość pisze:

    Bardzo podobal mi sie ten film -samo zycie .Zycze szczescia Maryli.

  • Gość pisze:

    Zachgialo mu sie rozwodu na starosc.
    Jaki sens ?

  • Gość pisze:

    Magiel od wyra do wyra.

  • Gość pisze:

    wszystko super, młodość duuużo wybacza, zwłaszcza jak nie ma dzieci…, ale ten ostatni rozwód to faktyczna porażka, nie ma wytłumaczenia…., dziadostwo :/

  • Gość pisze:

    Oglądałam ten film momentami był nawet zabawny ,szczególnie jak opowiadał o związku z p.Marylą p.Olbrychski.Pani Maryla narozrabiała w tym swoim życiu było ono barwne i ciekawe ,natomiast teraz jest mi jej serdecznie żal została sama tylko ze wspomnieniami.W młodości była super dziewczyną piękny głos miała,a teraz za mocno pajacuje to już nie ten czas bo to już wszystko było i nie wróci więcej

    • Gośćnick pisze:

      Film był bardzo ciekawy. Nigdy jej nie lubiłam choć jestem z pokolenia, które nie pamięta czasów jej młodości (1991). Film sprawił ze spojrzałam na nią inaczej

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×