Szukaj

To koniec Trójki? Wróciła cenzura, odszedł Marek Niedźwiecki. Kazik zablokowany, a gwiazdy oburzone

Marek Niedźwiecki odszedł z Trójki

Marek Niedźwiecki odszedł z Trójki

Od dłuższego czasu w kultowej radiowej Trójce nie działo się najlepiej. Rozgłośnie opuściło lub zostało z niej wyrzuconych już wiele gwiazd, m.in. Wojciech Mann. Wczoraj ze słuchaczami pożegnał się Marek Niedzwiecki.  A wszystko przez fakt, że władze usunęły z notowania listy przebojów najnowszy utwór Kazika i oskarżyły dziennikarza o oszustwo.

Kiedy piątkowe notowanie Listy Przebojów Trójki wygrała piosenka Kazika Twój ból lepszy jest niż mój, notowanie nagle zniknęło z internetowej strony rozgłośni, a zaraz potem zostało unieważnione przez stację, która swoją decyzję tłumaczyła złamaniem regulaminu i wprowadzeniem do głosowania piosenki spoza listy, zarzucając manipulację przy liczeniu głosów oddawanych na poszczególne piosenki, co miało w ostateczności zafałszować wynik końcowy. Oświadczenie w tej sprawie wydał Tomasz Kowalczeski, dyrektor-redaktor naczelny Programu 3 Polskiego Radia.

Wszyscy jednak wiedzą, że piosenka była tak jak i inne utwory w propozycjach do LP3, a podobno władzę rozjuszył fakt, że słowa utworu Kazika  Twój ból lepszy jest niż mój, nawiązują do wizyty na Cmentarzu Powązkowskim Jarosława Kaczyńskiego w rocznicę katastrofy smoleńskiej – podczas gdy dla innych cmentarze pozostawały zamknięte.

Marek Niedźwiecki odszedł z Trójki

Jakby tego było mało, Marek Niedźwiecki przez władze stacji został posądzony o nieuczciwość w liczeniu i bezprawne przekładanie piosenek. W związku z tym złożył wymówienie.

W związku z sytuacją, która zaistniała wokół piątkowego notowania LP3 oraz posądzeniem mnie o nieuczciwość w przygotowywaniu audycji, którą prowadzę od ponad 35 lat, kończę współpracę z Programem III Polskiego Radia – napisał Marek Niedźwiecki.

I ruszyła kolejna lawina. Razem z Markiem odeszli też: Hirek Wrona, Marcin Kydryński i Agnieszka Szydłowska. W obronie Trójki zaczęli także protestować pracownicy radiostacji, którzy stanęli przed gmachem rozgłośni.

Szanowni Państwo, Przez wiele lat pracowaliśmy na to, byście mogli słuchać Trójki z przyjemnością. Żeby to było dobre i mądre radio. Teraz musimy zaprotestować. Przeciwko odebraniu stacji wiarygodności. Przeciwko skandalicznemu traktowaniu dziennikarzy. Przeciwko cenzurze. Przeciwko sukcesywnemu niszczeniu radia. Mamy dość wystawiania Trójki na nieustanne zarzuty zakłamywania rzeczywistości i ingerencji polityków. Stało się za dużo. Dość!Stoimy murem za Markiem Niedźwieckim i Bartoszem Gilem – napisał na FB. muzyczny dziennikarz Trójki Piotr Stelmach.

Gwiazdy murem w obronie Trójki i Marka Niedźwieckiego

Polscy artyści sprzeciwiają się działaniom Trójki – w mediach społecznościowych powstał hasztag #gdziejestkazik i protestują przeciwko cenzurze. Wśród nich jest m.in. Tomasz Organek.

Z ogromnym żalem i smutkiem informujemy, iż zespół ORGANEK zawiesza współpracę z Trójką – Programem Trzecim Polskiego Radia na czas nieokreślony – napisał Tomasz Organek.

Całe zamieszanie z piosenką Kazika na LP3 i atakiem na Marka Niedźwieckiego skrytykowała także Katarzyna Nosowska:

Czy byliście kiedyś z wizytą, w miejscowości, która latem tętni życiem – po sezonie? Jest opustoszała, cicha, tylko wiatr bawi się, rozdmuchując kupki rudych liści, tańczy z foliową torebką na ścieżce prowadzącej do zabitej deskami lodziarni… To miejsce, w którym każdy zakątek przetrzymuje wspomnienia z lata – burą jesienią – tylko zasmuca… Radiowa Trójka jest dla mnie teraz jak ten kurort po sezonie… Niech nasze piosenki zabrzmią w niej, dopiero gdy znów przyjdzie lato – napisała wokalistka grupy Hey.

A Dawid Podsiadło dodał, że nie chce, by jego piosenki były grane w Trójce:

Ale jeżeli na dzisiejszej antenie PR3, polityka jest ważniejsza niż muzyka, jeżeli piosenka powoduje powrót najgorszych komunistycznych praktyk, które znam tylko z książek i opowieści, to myślę że moje utwory też nie powinny być grane na tej antenie dopóki twórcza wolność słowa nie wróci na fale Trójki.

Swoje zdanie wyraziła także Małgorzata Ostrowska, która wraz z grupą Lombard kiedyś zdobywała szczyty na LP3.

Od początku moich działań zawodowych byłam związana sercem i działalnością z Trójką. Jednak to była inna Trójka- wolne radio a nie tuba rządowa. Wczorajsza decyzja zdjęcia piosenki Kazika z listy i rezygnacja Marka Niedźwieckiego, kolejne czystki kadrowe przywołują u mnie jednoznaczne skojarzenia z czasami cenzury i stanu wojennego. To już nie jest moje radio…może kiedyś wróci, choć wiary we mnie coraz mniej – skomentowała artystka.

Post z odezwą zamieścił także Muniek Staszczyk, który od lat przyjaźni się ze Kazikiem. Lider T.Love opublikował oświadczenie na swojej stronie na Facebooku:

W wyrazie solidarności z moim przyjacielem Kazikiem, Markiem Niedźwieckim i innymi pracownikami Trójki protestuję przeciwko praktykom przypominającym mi najgorsze czasy komunizmu, które doskonale pamiętam jako artysta i obywatel tego kraju. Dlatego też proszę o nieprezentowanie moich utworów na antenie Polskiego Radia do odwołania – oświadczył Muniek.

Murem za Markiem Niedźwieckim i przeciwko cenzurze stanęli także: Kayah, Daria Zawiałow, Monika Zamachowska, Big Cyc, Waglewscy, Maciej Musiał, Kuba Wojewódzki i wielu innych.

Władza szuka haków na Marka Niedźwieckiego

Nie dość, że sytuacja jest wyjątkowo delikatna, bo wielu ludzi przypomina sobie czas PRL i tamtejszą cenzurę, a porównania są nieuniknione, to władze idą w zaparte. Fani polskiej muzyki twierdzą, że tak nie było nawet w latach 80. Wówczas, kiedy grupa Maanam za odmowę występu w ZSRR w 1984 roku została ukarana zakazem emisji utworów w radiu i telewizji, Marek Niedźwiecki się nie poddał i zamiast całego utworu grał tylko werble z ówczesnego przeboju To tylko tango. Władza nie odważyła się na wykreślenie z notowania hitu Maanamu. Obecnie sytuacja z Kazikiem jest dużo gorsza. Notowanie wróciło na strony radiostacji, ale piosenka Kazika zniknęła z propozycji. Fani nie mogą na nią głosować.

A jakby tego było mało, politycy partii rządzącej szukają haków na Marka Niedźwieckiego. Poseł PiS-u sugeruje, że dziennikarz muzyczny… był agentem SB.

Marek Niedźwiecki, zarejestrowany jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki o pseudonimie „Bera” odchodzi z publicznego radia. Jego dokumenty zostały zniszczone przez bezpiekę 17 stycznia 1990 r., tuż przed rozwiązaniem SB – napisał Twitterze Janusz Kowalski.

TVP Info uważana za tubę rządową natomiast wynalazła byłego muzyka, przedstawiającego się jako Tomaldo Banjo, według którego Niedźwiecki brał w latach 90. 20 tysięcy złotych za trzecie miejsce na liście przebojów Trójki. Informacje o tym pojawiły się w serwisach oraz na stronach telewizji. Muzyk, którego nikt nie kojarzy, dziś skasował swój post. Co zrobiła TVP? Usunęła swój odważny tekst wykorzystujący post pana Banjo, ale napisała nowy, pod tytułem:

Oskarżył „Niedźwiedzia” o ustawianie listy przebojów… i skasował post.

Wszystko wskazuje, że to koniec Trójki, jaką znamy od 35 lat. Przykre. Tym bardziej, że za dwa tygodnie miało się odbyć 2000 notowanie kultowej Listy Przebojów Trójki.


Marek Niedźwiecki

Marek Niedźwiecki

Marek Niedźwiecki na benefisie Jacka Cygana

Fotografia: ONS

Kazik Staszewski traci słuch

Kazik Staszewski traci słuch

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×