Szukaj

Małgorzata Kożuchowska opublikowała PIERWSZE zdjęcie z okresu ciąży. Gwiazda sprzeciwia się decyzji TK

Małgorzata Kożuchowska z synem

Małgorzata Kożuchowska z synem

Małgorzata Kożuchowska na Instagramie dodała pierwsze zdjęcie z okresu ciąży. W opisie skomentowała orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Dlaczego się z nim nie zgadza?

Małgorzata Kożuchowska nie narzeka na brak zawodowych wyzwań. Regularnie pojawia się na planach zdjęciowych, gdzie bierze udział w ciekawych produkcjach. Karierę łączy z wychowywaniem syna, Jasia, który niedawno świętował szóste urodziny. Gwiazda, gdy zaszła w ciążę, miała 43 lata. Przez pierwsze miesiące nie mogła wchodzić z łóżka, o czym opowiedziała w jednym z wywiadów:

Moja ciąża była trudna… Trzeba było na nią chuchać i dmuchać. Od mojej pani doktor usłyszałam: „Za nami dopiero pierwszy etap, bo przecież nie chodzi o to, żeby pani urodziła dziecko, ale o to, żeby pani urodziła dziecko zdrowe.” Dlatego też przez pierwsze trzy miesiące musiałam leżeć — wspominała w wywiadzie dla Baby by Ann.

Małgorzata Kożuchowska komentuje decyzję Trybunału Konstytucyjnego

Kożuchowska nie ukrywa, że wiara w Boga jest dla niej bardzo ważna. W rozmowie z Jastrząb Post zdobyła się na osobiste wyznanie, mówiąc, że pomaga jej ona w codziennym życiu.

W sobotni wieczór gwiazda dodała na Instagramie pierwsze zdjęcie z okresu ciąży. W podpisie skomentowała decyzję Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Małgorzata we wpisie podkreśla, że bezwzględnie jest za życiem. Chociaż stara się trzymać z daleka od polityki, tym razem musiała zabrać głos:

Jestem bezwzględnie za życiem! Życie jest wartością nadrzędną. Wierzę, że dawcą życia jest Bóg, który jest miłością.
TK orzekł o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. I wywołał rewolucję. Nie chciałabym być w skórze członków TK i decydować o tak trudnych i wrażliwych sprawach jak prawo do przerywania ciąży. Dlatego trzymam się z dala od polityki. Nie jest ona i nigdy nie była przedmiotem moich zainteresowań. Nie mogę jednak nie zabrać głosu w tej sprawie, bo jestem matką i jestem Polką. Rozumiem, że kompetencje i sumienia członków TK nie pozwalały zdecydować inaczej. Wywołali sprzeciw i gniew kobiet, które nie godzą się na to, aby ktoś stanowiący prawo decydował o najintymniejszej sferze ich życia: urodzić chore śmiertelnie dziecko czy dokonać aborcji.

Aktorka napisała, że kiedy była w ciąży, drżała o zdrowie dziecka. Z mężem Bartłomiejem Wróblewskim przed badaniami ustalili, że niezależnie od wszystkiego, syn pojawi się na świecie:

Kiedy bylam w ciąży tak długo oczekiwanej, każdego dnia drżałam o zdrowie swojego dziecka. Aż do pierwszego badania mającego stwierdzić ewentualne wady. Trudno je bylo przeprowadzić, bo dziecko na skutek mojego stresu bylo bardzo ruchliwe. Przed badaniem rozmawialiśmy z mężem,że nawet gdyby coś było nie tak to dziecko urodzę. Taka była nasza wspólna decyzja. I pamiętam jak dziś tę wielką ulgę, że dziecko jest zdrowe! Miałam szczęście? Tak! Miałam wielkie szczęście!

Kożuchowska ujawniła, że wierzy, że dla większości kobiet aborcja jest ostatecznością. Podkreśla jednak, że każdy ma wolną wolę i ma prawo z niej korzystać:

Po co o tym opowiadam? Bo przecież każda mama i tata chcą mieć zdrowe dziecko, dla każdego aborcja to ostateczność (wierzę,że tak jest) pozostawia wyrzuty sumienia na całe życie. Ale Bóg dał czlowiekowi wolną wolę. I człowiek z tej wolnej woli ma prawo korzystać, ponosząc wszelkie często bardzo bolesne konsekwencje swoich wyborów. Prawo, które odbiera czlowiekowi tę wolność (nawet to ustanowione z dobrych intencji) nie rozwiąże problemu. Zawsze człowiek wyboru musi dokonać sam.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Jestem bezwzględnie za życiem! Życie jest wartością nadrzędną. Wierzę, że dawcą życia jest Bóg, który jest miłością. TK orzekł o niezgodności z polską konstytucją prawa do aborcji w przypadku ciężkiego upośledzenia płodu. I wywołał rewolucję. Nie chciałabym być w skórze członków TK i decydować o tak trudnych i wrażliwych sprawach jak prawo do przerywania ciąży. Dlatego trzymam się z dala od polityki. Nie jest ona i nigdy nie była przedmiotem moich zainteresowań. Nie mogę jednak nie zabrać głosu w tej sprawie, bo jestem matką i jestem Polką. Rozumiem, że kompetencje i sumienia członków TK nie pozwalały zdecydować inaczej. Wywołali sprzeciw i gniew kobiet, które nie godzą się na to, aby ktoś stanowiący prawo decydował o najintymniejszej sferze ich życia: urodzić chore śmiertelnie dziecko czy dokonać aborcji. Kiedy bylam w ciąży tak długo oczekiwanej, każdego dnia drżałam o zdrowie swojego dziecka. Aż do pierwszego badania mającego stwierdzić ewentualne wady. Trudno je bylo przeprowadzić, bo dziecko na skutek mojego stresu bylo bardzo ruchliwe. Przed badaniem rozmawialiśmy z mężem,że nawet gdyby coś było nie tak to dziecko urodzę. Taka była nasza wspólna decyzja. I pamiętam jak dziś tę wielką ulgę, że dziecko jest zdrowe! Miałam szczęście? Tak! Miałam wielkie szczęście! Po co o tym opowiadam? Bo przecież każda mama i tata chcą mieć zdrowe dziecko, dla każdego aborcja to ostateczność (wierzę,że tak jest) pozostawia wyrzuty sumienia na całe życie. Ale Bóg dał czlowiekowi wolną wolę. I człowiek z tej wolnej woli ma prawo korzystać, ponosząc wszelkie często bardzo bolesne konsekwencje swoich wyborów. Prawo, które odbiera czlowiekowi tę wolność (nawet to ustanowione z dobrych intencji) nie rozwiąże problemu. Zawsze człowiek wyboru musi dokonać sam. Dziś przeczytałam wypowiedź s.M. Chmielewskiej, która wychowuje adoptowanego niepełnosprawnego syna : „.Walkę o życie trzeba zacząć od wsparcia tych, którzy ciężar takiego trudnego życia mają nieść. Wtedy wybór życia będzie łatwiejszy” Pomyślałam o tych wszystkich mamach, które przyjęły swoje ciężko chore dzieci, opiekują się nimi i kochają je nad życie, bo jak mówią: „Niewiele da się zrobić, ale da się kochać”.

Post udostępniony przez Małgorzata Kożuchowska (@malgorzatakozuchowska_)

Internauci w komentarzach dziękują gwieździe za ten wpis, piszą, że jest dobrym człowiekiem. Zgadzacie się z jej słowami?


Małgorzata Kożuchowska - zdjęcie z okresu ciąży

Małgorzata Kożuchowska - zdjęcie z okresu ciąży

Małgorzata Kożuchowska pokazała nowe zdjęcie Jasia

Małgorzata Kożuchowska pokazała nowe zdjęcie Jasia

Małgorzata Kożuchowska z synem

Małgorzata Kożuchowska z synem

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×