Córeczka Izy z Pszczyny napisała list do zmarłej matki. Słowa 9-latki rozrywają serce. „Nie mogę uwierzyć, że umarłaś”

List córki Izy z Pszczyny

List córki Izy z Pszczyny

9-letnia córeczka Izy z Pszczyny – kobiety, która zginęła w szpitalu przez błąd lekarzy – napisała do niej ściskający za serce liścik. Co chciała powiedzieć swojej mamusi?

W ostatnich tygodniach głośno było o śmierci 30-letniej Izabeli w szpitalu w Pszczynie. Lekarze, choć życie kobiety było zagrożone, nie wykonali aborcji. Personel miał czekać na obumarcie płodu, co doprowadziło do tragicznych konsekwencji. Tragedia, która dotknęła Izę i jej rodzinę, wywołała falę protestów, podczas których kobiety protestowały przeciwko prawu antyaborcyjnemu.

Demonstracje spotkały się z masowym poparciem ze strony większości polskich celebrytek i celebrytów. Wśród nich znalazła się m.in. Joanna Koroniewska. Napisała na Instagramie:

Jak wiele kobiet w naszym kraju ja też nie mogę przestać myśleć o tej sytuacji. Przecież to mogła być każda z nas. Każda przyszła czy niestety niedoszła matka. A uwierzcie mi, że co oznacza być niedoszłą mamą wiem, aż nazbyt dobrze. I dokładnie wiem co czuje kobieta, która we własnym ciele nosi martwe dziecko i czeka na zabieg. Przeżywałam to cierpienie – fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne 6 cholernych razy!!!

Po czym podziękowała Bogu, że wszystko działa się w czasach, zanim zapadł kontrowersyjny wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Dzięki Bogu nigdy nie musiałam podejmować tej najtrudniejszej decyzji… Dzięki Bogu wszystko działo się w czasach, kiedy lekarze nie byli poddawani tej presji, nie groziło im więzienie, a ich priorytetem było ratowanie ludzi, a nie slalom gigant po nieludzkich i archaicznych paragrafach kodeksu karnego rodem ze średniowiecza! – uzupełniła.

Protesty wsparli też m.in. Maja OstaszewskaMałgorzata RozenekKuba WojewódzkiGrzegorz Hyży. Minęło już od nich wiele dni, ale nie zakończyło to sprawy.

Protesty po śmierci Izy z Pszczyny

Protesty po śmierci Izy z Pszczyny

Córeczka Izy z Pszczyny napisała list. Co się w nim znalazło?

Rodzina Izabeli cały czas przeżywa tę sytuację. Jej bliscy nie mogą sobie poradzić ze śmiercią kobiety. Dziennikarze programu Uwaga! przygotowali materiał o członkach rodziny Izabeli. Wśród bohaterów reportażu znaleźli się m.in. matka kobiety i jej mąż. Mężczyzna przekazał reporterom list do matki, który napisała ich córeczka – 9-letnia Maja. Co zakomunikowała dziewczynka?

Kocham cię, mamusiu. Nie mogę uwierzyć, że umarłaś. Zawsze będę o tobie pamiętać. Zawsze będę cię kochać. Nigdy ciebie nie zapomnę.

Zdjęcie listu zostało opublikowane na Twitterze przez Martynę Jaszczołt, czyli wydawczynię TVN24.

Trzeba przyznać, że wiadomość wysłana przez dziewczynkę chwyta za serce. Aż trudno nam w tej chwili wyrazić emocje. Łączymy się w bólu z Mają i pozostałymi członkami rodziny Izabeli.


List córki Izy z Pszczyny

List córki Izy z Pszczyny

Magda Gessler - Ani jednej więcej

Magda Gessler - Ani jednej więcej

Maja Ostaszewska - Ani jednej więcej

Maja Ostaszewska - Ani jednej więcej

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ten dyrektorek już wyleciał, czy jeszcze grzeje krzesło? Głupek trzymał taką ciążę w powiatowym szpitaliku na zadupiu, żenada. Mógł skonsultować pacjentkę z doświadczonym klinicystą- nie zrobił tego- do puchy i zabrać pwz na 5 lat. Poza tym, nie czarujmy się, poród martwego dziecka to nie jest żadna aborcja. Przeżyłam identyczną sytuację 18 lat temu, miałam na szczęście mądrego lekarza, który z powiatu odesłał mnie do kliniki.

  • Gość pisze:

    Taki live jak mawia klasyk tomi muller internet nigdy nie zapomina i dobrze ha ha gazeta pl ma własne artlinessy moźna mozna po co drąźyc hey tu dua lipa rób obiad a nie głup..tami się zajmujesz ha ha i to tyle

    • Gość pisze:

      Wszystko przez ten pierdolony PiS
      Ale nic nie trwa wiecznie i na nich przyjdzie pora.Mam nadzieję że nie dlugo

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×