Chociaż od momentu jednego z ważniejszych ślubów w rodzinie królewskich minęło już kilka miesięcy, na światło dzienne wciąż wychodzą nowe fakty dotyczące tego dnia. Okazuje się, że pan młody znacząco wyłamał się z tradycji, decydując się na obrączkę ślubną. Podczas gdy zapierający dech w piersiach pierścień Meghan otrzymał powszechną pochwałę, odkryto, że książę Harry złamał dwie królewskie tradycje.
Po pierwsze jego obrączka nie została wykonana z tradycyjnego metalu używanego przez rodzinę królewską. Od 1923 roku królewskie obrączki powinny być wykonywane z bryły rzadkiego walijskiego złota. Księżna Sussex tym razem przestrzegała tej zasady, to książę zdecydował inaczej. Pierścień Harry'ego został wykonany z platyny.
Po drugie książę cały czas nosi ten pierścionek. Okazuje się, że ani jego brat książę William, ani jego ojciec Karol nie noszą obrączek ślubnych. William nie założył pierścionka od momentu poślubienia księżnej Kate w 2011 roku. Książę Walii również nie nosił obrączki po ślubie z księżną Dianą.
Pomimo różnic w materiałach, zarówno pierścień księcia, jak i księżnej Sussex zostały wykonane przez Cleave and Company.
Spodziewaliście się takiego obrotu sporawy?