Jeszcze w lipcu z uśmiechem na ustach zabawiała towarzystwo na swoich 80-tych urodzinach, wyprawianych w Łazienkach Królewskich. U boku córki, Grażyny Torbickiej, zięcia i przyjaciół z TVP, Mariusza Waltera oraz jego małżonki Bożeny Walter, promieniała radością i doskonale się czuła. Później wyjechała na działkę pod Warszawę, by w otoczeniu natury odsapnąć nieco od wiecznie pędzącego, miastowego życia. Niestety, nawet taki relaks nie uchronił jej przed tragedią.
Była prezenterka wciąż przebywa w szpitalu pod opieką najlepszych lekarzy, córki i troskliwego zięcia. Jak twierdzi, sama nie martwi się zbytnio stanem swojego zdrowia i zapewnia, że szybko stanie na nogi. Mąż Grażyny, Adam Torbicki, jest znanym i szanowanym kardiologiem z profesurą, więc gdyby zaszła taka konieczność...
Mamy nadzieję, że potrzeba jednak się nie pojawi, a pani Krystyna prędko wróci do zdrowia. Wszystkiego dobrego!