Premier Wielkiej Brytanii trafił na OIOM – walczy z koronawirusem. Jego stan jest ciężki

Boris Johnson

Boris Johnson

Boris Johnson ma koronawirusa. W ciężkim stanie trafił na oddział intensywnej terapii w jednym z londyńskich szpitali, gdzie walczy o życie.

Tragiczne doniesienia z Wielkiej Brytanii. Chory na koronawirusa Boris Johnson w ciężkim stanie został przewieziony na OIOM do londyńskiego szpitala św. Tomasza. Wiadomość o godzinie 19.00 czasu lokalnego przekazały brytyjskie media.

Boris Johnson trafił na OIOM

Jak podaje BBC, stan premiera Wielkiej Brytanii znacznie się pogorszył. Johnson w niedzielę wieczorem został przyjęty do szpitala z powodu gorączki wywołanej przez koronawirusa. Do szpitala trafił z „uporczywymi objawami”. Z najnowszych informacji wynika, że „Boris Johnson jest przytomny”. Informację potwierdzono na Downing Street.

Dzisiaj po południu stan zdrowia pana premiera się pogorszył. Zgodnie z zaleceniami lekarzy został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Premier ma wspaniałą opiekę i dziękuje wszystkim pracownikom NHS za ich pracę i oddanie – napisało w oświadczeniu biuro premiera.

Dodatkowo o pogarszającym się stanie Johnsona poinformował dziennikarz Sky News, Sam Coates:

Premier jest w tej chwili przytomny. Został przeniesiony na OIOM w celu zachowania ostrożności, jeśli będzie wymagał podłączenia do respiratora.

Obowiązki brytyjskiego premiera na czas jego walki z koronawirusem przejął minister spraw zagranicznych – Dominic Raab.

Dodajmy, że narzeczona Johnsona – 32-letnia Carrie Symonds, która spodziewa się dziecka, również ma objawy koronawirusa. Informację przekazała na Twitterze. Jak sama przyznała, zakażenie znosi wyjątkowo łagodnie.


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×