Pierwsza część dogrywki nie przyniosła większych emocji. Co innego, jeśli chodzi o drugie piętnaście minut. Nie chodzi jednak o emocje związane z samą grą, ale tym, co się wokół niej wydarzyło. Na murawę stadionu w Marsylii wbiegł kibic. Wszystko wskazuje na to, że chciał zrobić sobie zdjęcie z Cristiano Ronaldo. Nie udało mu się to ponieważ został uchwycony przez służby porządkowe.
Całe szczęście nic się nie stało, ale wszystko wyglądało dość groźnie. Szkoda, że po raz kolejny tak się zdarzyło, że służby nie umiały sobie poradzić.