TVP komentuje zwolnienie Joanny Racewicz z "Pytania na śniadanie". Oto oficjalny powód
Joanna Racewicz zadebiutowała w Pytaniu na śniadanie u boku Tomasza Kammela. Mimo dużej sympatii widzów, w dniu dzisiejszym dziennikarka została poinformowana, że jej dyżur na planie śniadaniówki został odwołany. Sama Racewicz nie chciała udzielić komentarza w tej sprawie.
Tego samego dnia po południu telewizja polska wydawała oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśniła powody zwolnienia dziennikarki z programu:
Od dnia 13 marca 2018 r. pani Joanna Racewicz przestała prowadzić program "Pytanie na śniadanie". Powodem tej decyzji było wykorzystywanie przez panią redaktor Joannę Racewicz marki "Pytanie na śniadanie" do promocji produktów bez wiedzy i zgody kierownictwa programu, co powtarzało się mimo upomnień ze strony przełożonych. Działanie to koliduje z obowiązującymi w Spółce zasadami dotyczącymi reklamy i promocji, a także stoi w sprzeczności z zasadami etyki dziennikarskiej.
To nie pierwszy raz, kiedy Racewicz została zwolniona w taki sposób – kilka lat temu, po 17 latach pracy, z dnia na dzień zwolniono ją z prowadzenia Panoramy.
Czy i tym razem Joanna przejdzie do innej stacji, a może zniknie z telewizji na dobre?