Prokuratura nie odpuszcza Beacie Kozidrak. Wpłynął wniosek o kolejną karę dla gwiazdy. Jaką tym razem?

Beata Kozidrak

Beata Kozidrak

Beata Kozidrak na początku września została zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Prokuratura chce zaostrzenia kary. Wiadomo, o co walczy. Artystka nie będzie zadowolona. 

Beata Kozidrak ma za sobą kilka bardzo trudnych tygodni. Piosenkarka, która od czterech dekad podbija scenę muzyczną, przechodzi ogromny kryzys wizerunkowy. Wszystko przez to, co działo się na początku września. Tabloidy doniosły wówczas, że została przyłapana w centrum Warszawy po tym, jak prowadziła samochód pod wpływem alkoholu.

Gwiazda polskiej estrady miała we krwi aż 2 promile alkoholu. W czwartek ma zostać przesłuchana przez policję i usłyszeć zarzut prowadzenia w stanie nietrzeźwości, za co grozi do dwóch lat więzienia. (…) Według nieoficjalnej informacji PAP piosenkarka miała jechać od krawężnika do krawężnika „zygzakiem” – napisał Fakt.

Po kilku godzinach od tej informacji potwierdziła ją sama Beata, która zamieściła w social mediach oficjalne oświadczenie. W pierwszej kolejności przeprosiła w nim swoich fanów, a następnie zapewniła, że z pokorą przyjmie wszystkie konsekwencje swojego występku.

Jaką karę dostała Beata Kozidrak za jazdę po alkoholu?

Beata Kozidrak szybko odczuła konsekwencje swojej jazdy samochodem po spożyciu alkoholu. Organizatorzy natychmiast odwołali kolejne zaplanowane występy diwy, a marka Coca-Cola, której była twarzą, szybko wydała oświadczenie, w którym potępiła jej zachowanie.

Artystka długo nie musiała też czekać na wyrok w sprawie. Sąd postanowił, że otrzyma karę pół roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne (20 godzin w miesiącu), zakaz prowadzenia pojazdów przez pięć lat i karę 10 tysięcy złotych, które musi ona wpłacić na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Nie zgodziła się z nią ani sama artystka, ani prokuratora. Mają oni zupełnie rozbieżne zdania w tej sprawie. Pełnomocnik gwiazdy potwierdził, że odwołała się ona od wyroku, ponieważ uważa go za zbyt surowy. Jednocześnie zdementował też informację o tym, że jego klientka chce uniknąć prac społecznych.

Powód był prosty. Uważam, jako obrońca Pani Beaty Kozidrak, że kara jest zbyt surowa. Dlatego też postanowiliśmy się odwołać od wyroku. Nie zgadzamy się jednak z doniesieniami mediów, że pani Beata nie chciała po prostu odbywać prac społecznych – poinformował Marcin Mamiński.

Super Express donosi dzisiaj, że nieoficjalnie dziennikarzom tabloidu udało się ustalić, że prokurator wnioskuje o zwiększenie liczby godzin prac społecznych dla Beaty Kozidrak:

Uprzejmie informuję, że wnioski o wymiary kary zostaną przedstawione sądowi pod koniec przewodu sądowego – podczas głosów stron – powiedziała „Super Expressowi” Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Aby potwierdzić te doniesienia, trzeba będzie poczekać aż do kolejnej rozprawy. Jej data nie jest jeszcze znana.


Beata Kozidrak z reżyserem i scenarzystą filmu biograficznego

Beata Kozidrak z reżyserem i scenarzystą filmu biograficznego

Beata Kozidrak - Earth Festival Uniejów 2021

Beata Kozidrak - Earth Festival Uniejów 2021

Przyjaciel Beaty Kozidrak zabrał głos

Przyjaciel Beaty Kozidrak zabrał głos

Komentarze

  • Go pisze:

    Za niska. Pani Kozidrak jest majętna osoba a potrzebujących dzieci wciąż przybywa.

    • Gość pisze:

      Uważam że kara za prowafzdnie pojazdu pod wplywem alkoholu powinna być wysoka ponieważ to jest zgrożeniem życiu i nie ma znaczenia kto prowadzi pojazd jest potencjalnym przyczynieniem się do tragedi

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×