Cezary Żak opowiedział, jak wyglądały ostatnie chwile Piotra Machalicy: „To było liczenie na cud”. Aktor zmarł na COVID-19

Piotr Machalica, Cezary Żak

Piotr Machalica, Cezary Żak

Cezary Żak w pierwszą rocznicę śmierci Piotra Machalicy zdradził, jak wyglądały jego ostatnie dni życia. Opowiedział również o tym, jakim był przyjacielem.

Piotr Machalica zmarł 14 grudnia 2020 roku. Krystyna Janda jako pierwsza poinformowała o pogarszającym się stanie zdrowia aktorka. Z treści wynikało, że lekarze ocenili jego stan, jako bardzo ciężki.

Piotr w ciężkim stanie w szpitalu, pod respiratorem, w śpiączce farmakologicznej. Trzymajcie razem z nami za kciuki. Straszny czas – napisała Janda.

Następnego dnia nad ranem Janda poinformowała o śmierci przyjaciela.

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że odszedł tej nocy, nasz wielki przyjaciel, kolega, wspaniały Człowiek i cudowny Artysta Piotr Machalica. Kochaliśmy i podziwialiśmy Go wszyscy. Był w naszej Fundacji od samego początku i zagrał na naszych scenach przez ostatnie 15 lat setki spektakli, także zaśpiewał wiele koncertów. Żegnamy Go zaskoczeni Jego śmiercią, w środku naszej wspólnej życiowej i teatralnej drogi. W naszych repertuarach zaplanowaliśmy na najbliższe miesiące spektakle z Piotrem, nie możemy uwierzyć, że ich już nie zagra – czytaliśmy na jej profilu.

Śmierć Machalicy była ogromnym zaskoczeniem nie tylko dla jego fanów, ale i najbliższych. Cezary Żak dokładnie rok po tym, jak media obiegła wstrząsająca informacja, opowiedział, jak wyglądały ostatnie dni życia aktora.

Jak wyglądały ostatnie dni życia Piotra Machalicy?

Świat show-biznesu  rządzi się swoimi prawami i prawda jest taka, że trudno w nim o prawdziwą przyjaźń. Aktorzy rywalizują ze sobą o role w najnowszych produkcjach i nie rzadko dochodzi między nimi do spięć. Zdarzają się jednak wyjątki. Jednym z nich z pewnością była relacja Cezarego Żaka i Piotra Machalicy. Dowodem na to może być, chociażby fakt, że aktor znany z Miodowych lat w dniu pierwszej rocznicy śmierci przyjaciela udostępnił na swoim profilu na Instagramie krótkie wspomnienie.

Gdzie Ty jesteś?
No wiesz „Jakoś leci” ale to już nie to samo.
To już rok bez Ciebie stary.

Żak postanowił udzielić wywiadu Wirtualnej Polsce, w którym opowiedział o tym, jak wyglądały ich relacje.

Chciałbym myśleć o sobie, że byłem dla niego kolegą. On dla mnie był kimś bardzo ważnym – przyjacielem, może nawet kimś więcej: bratnią duszą. Był kimś, komu mogłem powierzyć nawet swoje najintymniejsze sprawy, zawsze mogłem na nim polegać i mu ufać. Był kimś, kto zawsze potrafił cierpliwie wysłuchać, pochylić się nad czyimś problemem, a to rzadkie, zwłaszcza w naszym zawodzie, w który niemal genetycznie wpisany jest przecież egoizm i zainteresowanie raczej sobą niż innymi.

Cezary wiedział, że Machalica ma chore serce, nie mniej jednak do końca nie tracił wiary, że uda mu się pokonać koronawirusa.

Muszę powiedzieć, że nie była to jakaś bardzo niespodziewana informacja. Wszyscy wiedzieliśmy, że chorujeże sytuacja jest ciężka. Cieszyliśmy się, że ma najlepszą możliwą opiekę lekarską, najpierw w Częstochowie, a potem w Warszawie – powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską.

Z wypowiedzi aktora wynika, że jego przyjaciel miał nie tylko problemy z sercem, ale i inne choroby, które zmniejszały jego szanse na pokonanie wirusa.

Nawet jeśli dziś wiem, że to było liczenie na cud. Ale wiadomo, jak to jest: nadzieja zawsze umiera ostatnia. Wiedzieliśmy, że ma covid, wiedzieliśmy, że ma dużo chorób, z którymi tworzy on bardzo niebezpieczną mieszankę.

Na początku Żak pocieszał się tym, że Machalica oddycha samodzielnie. Był przekonany, że to dobry znak. Niestety kilka dni później dowiedział się, że lekarze zmuszeni byli podłączyć go pod respirator. Kilka godzin później otrzymał wiadomość o jego śmierci.

Pocieszała nas myśl, że wciąż nie trafiał pod respirator. Wydawało nam się, że to dobry znak, bo pod respirator trafiają najbardziej zagrożeni. Skoro on nie był tak leczony, wydawało nam się, że nie jest najgorzej. (…) Ale potem przyszedł ten moment, ten smutny telefon późno w nocy. I ta myśl, że już go nie ma. I że zawsze jest za wcześnie na takie wiadomości. Potem miałem jeszcze taką refleksję, że spóźnił się na szczepienie tylko dwa miesiące.

Piotr był wybitnym aktorem, co uhonorowano w Och-Teatrze. Z relacji Cezarego Żaka wynika, że jego fotografia znajduje się na honorowym miejscu w garderobie.


Piotr Machalica, Cezary Żak

Piotr Machalica, Cezary Żak

Piotr Machalica, Cezary Żak

Piotr Machalica, Cezary Żak

Krystyna Janda, Piotr Machalica

Krystyna Janda, Piotr Machalica

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×