Część internautów sugerowała, by jednak wstrzymać się z krytyką zmian w Budce Suflera do pierwszego koncertu z Jackiem Kawalcem. Ten miał miejsce 30 stycznia podczas 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Legnicy. Aktor wziął na warsztat flagowe hity grupy. Uczestnicy wydarzenia mogli posłuchać nowych wersji kilku absolutnych przebojów zespołu.
Całe show można było oglądać na żywo w internecie. Pod zapisem wideo z transmisji nie brakuje krytycznych ocen. Widzowie nie oszczędzili Budki Sulfera i samego Kawalca. Piszą, że są świadkami zabójstwa legendy, a występ reaktywowanej grupy określili mianem „cyrku”. Nowy frontman odniósł się do tych zarzutów w Dzień dobry TVN.
Jacek Kawalec reaguje na krytykę. Co powiedział?
Kawalec w rozmowie z Marcinem Prokopem i Dorotą Wellman powiedział wprost, że nie wszystko poszło z jego planem, a on sam miał zbyt mało czasu na próby.
Ostatnio wokalista tłumaczył się w podobny sposób w rozmowie z Plejadą.
I dodał, że jest w stanie skorygować fałszywe tony:
Myślicie, że to tylko tylko pojedyncza wpadka i odtąd będzie już tylko lepiej?