W lutym wystartowała już trzecia edycja programu. Dwie poprzednie serie były nagrywane na wyspie Bali. Tym razem ekipa przeniosła się na równie egzotyczny Zanzibar. Prowadzącą niezmiennie jest piękna Klaudia El Dursi. Za sobą mamy już kilka pierwszych odcinków, a widzowie zdążyli poznać wszystkich uczestników. W ostatnim programie czujni fani dopatrzyli się jednej nieścisłości. O co chodzi?
Hotel Paradise 3: scena łóżkowa wywołała spore kontrowersje
Na samym początku na wyspie zameldowało się dziewięciu uczestników. Chwilę później dołączyło do nich dwóch mężczyzn: Krzysztof i Sebastian. Jedna z uczestniczek programu, Kornelia, stworzyła parę z Krzysztofem, z którym zaczęła dzielić sypialnię. 1 marca widzowie mogli zobaczyć pierwsze rajskie rozdanie. Kobiety decydowały, czy dalej chcą spędzać czas u boku swoich obecnych partnerów.
Kornelia zapytała prowadzącą o to, czy Krzysztof traktuje ich relację poważnie. Gdy usłyszała przeczącą odpowiedź, zadecydowała, że kolejny tydzień chce spędzić u boku Marcina, a jej dotychczasowy partner musi opuścić wyspę.
We wczorajszym odcinku programu widzowie mogli oglądać sceny z sypialni poszczególnych par. Gdy kamery znalazły się w pokoju Korneli, fani dopatrzyli się, że w jej łóżku nadal jest Krzysztof, a nie Marcin. Wpadka montażystów nie umknęła uwadze czujnych obserwatorów:
- Czy mi się wydaje, czy montażysta się pomylił i zamiast Marcina leży jeszcze Krzysiek?
- Tak dokładnie. Też to zauważyłam.
- Wpadka!
Pomyłka została szybko wychwycona. Widzowie, jak zawsze na straży!