Gwiazda sama wychowuje dwie córeczki. Ojcem starszej z dziewczynek jest Grzegorz Sobieszek. Para była zaręczona, ale ich relacja nie przetrwała próby czasu. Rozstali się w zgodzie, a były partner nadal jest dla aktorki wsparciem. Podobnie jest także z ojcem jej drugiej córeczki. Łukasz Nowak również angażuje się w opiekę nad dzieckiem.
Aktorka pomimo tego, że większość czasu poświęca swoim córeczkom, to nie chce zapominać też o własnych przyjemnościach. Ostatnio postanowiła eksperymentować z włosami. Kupiła farbę w drogerii i samodzielnie położyła ją na włosy. Efekt był co najmniej niezadowalający. Teraz udała się do fryzjera.
Olga Frycz uratowała nieudaną metamorfozę u fryzjera. Jak wygląda?
Olga bardzo żałowała tego, że zdecydowała się na samodzielne farbowanie włosów. Gwiazda otrzymała na kosmykach żółty kolor, a jakby tego było mało, spaliła także delikatne końcówki. O wszystkim napisała w sieci.
W czwartek udała się po ratunek do zaprzyjaźnionej fryzjerki, która dosłownie robiła, co mogła, by uratować włosy aktorki. Na szczęście wszystko zakończyło się sukcesem, a wdzięczna i zadowolona z nowego wyglądu Olga wszystkim pochwaliła się w sieci. Widać jednak, że nie obyło się bez nożyczek i włosy aktorki są krótsze.
Nie tylko aktorka odetchnęła z ulgą, jej fanki również. W komentarzach zalały ją komplementami i przyznały, że fryzjerka rzeczywiście uratowała całą sytuację i niemal dokonała cudu.