Zaplanowali huczną imprezę, która zamieniła się w stypę. Tak polscy piłkarze spędzili wieczór po powrocie do kraju

Reprezentacja Polski

Reprezentacja Polski

Reprezentacja Polski przegrała swój pierwszy mecz podczas Euro 2020. Piłkarze wrócili do kraju, gdzie mieli świętować sukces. Niestety ten wieczór był inny niż zaplanowali.

Polska drużyna narodowa w miniony poniedziałek rozpoczęła swoją przygodę z rozgrywkami Euro 2020. Tego popołudnia nic jednak nie poszło ani po myśli kibiców, ani tym bardziej trenera Paulo Sousy oraz jego drużyny. Kadra pierwszy mecz rozegrała z teoretycznie najsłabszą drużyną z grupy. Przed spotkaniem byliśmy typowani na zwycięzców. Niestety losy rozgrywki ze Słowacją potoczyły się zupełnie inaczej. Chociaż w pierwszych minutach meczu wydawało się, że to nasza kadra dyktuje warunki na boisku, to przeciwnicy szybko zweryfikowali marzenia, strzelając pierwszą bramkę. Podczas niefortunnej interwencji Wojciecha Szczęsnego, piłka nie tylko trafiła do siatki, ale została mu także przypisana jako gol samobójczy.

Drugą połowę rozpoczęliśmy całkiem dobrze i  już w pierwszej minucie po przerwie udało nam się strzelić kontaktową bramkę. Piłkę w siatce umieścił Karol Linetty. Niestety kilka minut później Grzegorz Krychowiak otrzymał czerwoną kartkę, a w konsekwencji musiał opuścić boisko. Osłabiona reprezentacja ostatecznie uległa Słowakom, tracąc kolejnego gola.

Euro 2020: polska reprezentacja wróciła do Sopotu

Reprezentacja Polski przegrała mecz otwarcia, co było sporym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę niskie notowanie przedmeczowe ich przeciwników. Mimo wszystko Robert Lewandowski postanowił po spotkaniu zabrać głos i napisał w sieci kilka słów:

Wierzyliśmy, że po zdobyciu wyrównującej bramki, mecz pójdzie po naszej myśli. Tak się jednak nie stało. Zdajemy sobie sprawę, że nasza sytuacja jest teraz ciężka, ale będziemy robić wszystko, żeby w pozostałych spotkaniach wyglądało to lepiej. Walczymy dalej. Dziękujemy, że jesteście z nami.

Na konferencji prasowej również Grzegorz Krychowiak tłumaczył się z czerwonej kartki i popełnionych błędów. Po przegranym spotkaniu reprezentacja natychmiast wróciła do Sopotu, gdzie ma swoją bazę wypadową. Jak się można spodziewać, nie byli zbyt szczęśliwi. Kolację zjedli w ciszy, praktycznie ze sobą nie rozmawiając.

Zawodnicy wrócili do Polski załamani. Mieli fetować wygraną… Ich wieczór w sopockim hotelu wyglądał, jak ponura stypa. Późną nocą reprezentację witała przed hotelem grupka fanów, ale piłkarze czmychnęli do budynku. Jeszcze przed pójściem do łóżek spotkali się na kolacji. Miny mieli niewesołe. Rozmów było niewiele. Panowała cisza. A miało być inaczej. Według pierwotnego planu, po każdym wygranym meczu piłkarzom miał przygrywać didżej. Po klęsce ze Słowacją nie było klimatu do zabawy – czytamy w Fakcie.

Miejmy nadzieję, że w następnym meczu z Hiszpanią, który Polacy rozegrają już w sobotę 19 czerwca, nasza reprezentacja pokaże się z lepszej strony. Robert Lewandowski w drodze na kolację miał bardzo smutną minę, co pokazano na okładce tabloidu.


Fakt okładka z 16.06

Fakt okładka z 16.06

Euro 2020 - mecz Polska-Słowacja

Euro 2020 - mecz Polska-Słowacja

Euro 2020 - mecz Polska-Słowacja

Euro 2020 - mecz Polska-Słowacja

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie tracie wiary w Polaków . to przez wczesnego bo szczelil samobója odbiła się piłka od jego głowę i sie nie powinno liczyć sam wczesny jest sobie winien jak by był lukasz na bramce to by do tego nie dopuscił ani razu i ani razu nie dopuścił by szczalu do bramki żadnego gola by nie było jak by był Łukasz fabiański na bramce to wszystko wina wczesnego ? Ogarnijcie się ludzie i nie przekreslajcie Polaków i nie tracie wiart w polakow . polska nic się nie stalo nic się nie stało zawsze jesteśmy razem z wami nic się nie stalo walczyć do samego końca i się nie poddawać zależności co będzie co się stanie i jaki wynik będzie 🙂 to nic się nie stanie polacy nic się nie stało zawsze razem z wami 🙂

  • Gość pisze:

    Może powinno się wystawić nasze piłkarki w tak ważnym meczu. One ostatnio wygrały 5-0 z Czeszkami, myślę, że ze Słowakami tez by sobie dały rade…

  • Gość pisze:

    …. jesteś jeszcze większy przegryw jak oni….

  • Gość pisze:

    Nie, nie jesteśmy z wami!!! Ja już rzygam jak chwalicie się swoimi domami, samochodami, zarobkami, kontaktami reklamowymi itd. Na każdych mistrzostwach dostajecie baty od 20 lat. Wstyd! Z Hiszpanią będzie 3:0 minimum, tak was wypunktują z łatwością.

  • Bita żona pisze:

    Jak to było Polacy nic się nie stało, dalsze zajmowanie się przez nas piłka nożna uważam za narodowy masochizm. Ile razy można grać mecz rozpoczęcia, mecz o wszystko i mecz o honor?

  • Bita żona pisze:

    Jak to było Polacy nic się nie stało🤣

  • Gość pisze:

    Gwiazdy, nie istniejecie ,wstyd ,do domciu

  • Jozek pisze:

    Trzeba było sie nie szczepić to by wygrali, a tak siły nie mieli

  • Gośću pisze:

    A scypionki smakowały?

  • Gość pisze:

    Nic mnie nie dziwi, to ironia losu, więcej szacunku do ludzi zwłaszcza innej narodowości.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×