Szukaj

Edyta Górniak opowiedziała o duchowej przemianie na planie “Agenta”! Nie uwierzycie co powiedziała o Kindze Rusin!

Edyta Górniak o udziale w “Agent – Gwiazdy” i przyjaźni z Kingą Rusin

Edyta Górniak odwiedziła Dzień Dobry TVN i opowiedziała o wrażeniach po odejściu z programu Agent – Gwiazdy. Zdobyła się też na szczere wyznanie dotyczące Kingi Rusin. Co powiedziała?

Edyta Górniak jako pierwsza pożegnała się z programem Agent – Gwiazdy. Ku zaskoczeniu wszystkich, diwa postanowiła zrezygnować z udziału w show po pierwszym odcinku. Skoczyła w przepaść, pokonując własne lęki, ale nie chciała testować dalej siły swojej wytrzymałości. W sobotnim odcinku Dzień Dobry TVN, 16 marca, gwiazda wyjawiła w rozmowie z Kingą RusinPiotrem Kraśko, że jest wdzięczna za udział w programie. Jak twierdziła, nie spodziewała się takich emocji, ale wie, że pożałowałaby, gdyby nie pojechała:

Po pierwsze bardzo szczerze chciałam podziękować, że zaproszono mnie do udziału i że nie przyjęto mojej odmowy. Tych odmów było kilka i jestem dzisiaj tak wdzięczna, że wzięłam udział w takim programie. Jestem dość odważną osobą, ale to, z czym spotkałam się w tym programie, to było dla mnie coś hardcore’owego.
Ja wiedziałam, że ten program obnaży wszystko. To były takie emocje, których ludzie nie znają. Poznają moje uniesienia, wzruszenia, mój smutek, radość, spontaniczność, wiedziałam, że może być panika.

Gwiazda wyjawiła również, że żałuje odrobinę decyzji o odejściu z show, ale uważa, że zrobiła to w dobrym momencie:

Spotkałam się z tyloma reakcjami różnymi bardzo, że odeszłam z Agenta i po ostatnim odcinku myślę, że odeszłam w dobrym momencie. To był ostatni moment przed kłótniami. Gdybym była świadkiem tych kłótni, próbowałabym wszystkich godzić. Wszyscy dali mi poczucie ciepłego przyjęcia, ja się zdążyłam przywiązać do tych ludzi.

Górniak nie ukrywała, że udział w programie bardzo ją zmienił. Najbardziej ceni sobie zaś… odnowienie kontaktu z Kingą!

Wróciłam inna z tego programu. Wewnętrznie bardzo się uspokoiłam. Zawierzyłam sobie. Zawierzyłam, że nie wszystko jest takie straszne, jak nam się wydaje. Wróciłam też inna, bo my się spotkałyśmy z Kingą po kilku latach i to spotkanie było piękne, bardzo wzruszające. Komunikacja i rozmowa jest bardzo ważna. Dzisiaj jesteśmy sobie dużo bardziej bliskie, niż kiedykolwiek mogłybyśmy przypuszczać.

Cieszycie się, że jest między nimi przyjaźń?


Czy Kinga Rusin dobrze się ubiera?

×