Danuta Martyniuk zakończyła walkę o idealną sylwetkę. Teraz to istna topmodelka! Zrzuciła tyle, że Zenek jest zazdrosny!

Danuta Martyniuk, Zenek Martyniuk

Danuta Martyniuk, Zenek Martyniuk

Danuta Martyniuk ma powody do świętowania! Obwieściła światu sukces swojej metamorfozy. Teraz wygląda jak prawdziwa seksbomba. Brawo!

Zenek Martyniuk zaczął tworzyć muzykę w czasach transformacji ustrojowej. W 1989 roku założył zespół Akcent. Disco-polowcy zaskarbili sobie wielkie grono fanów. W ostatnich latach Zenek wszedł do mainstreamu, na co duży wpływ miała Telewizja Polska. Stacja za czasów urzędowania Jacka Kurskiego często zapraszała go na okolicznościowe imprezy.

Nieformalny król disco-polo od 1989 roku jest mężem Danuty Martyniuk. Para ma jedno dziecko: dziś 33-letniego syna Daniela. O ile Danuta jeszcze do niedawna nie udzielała się publicznie, w ostatnim czasie wszystko się zmieniła. Po premierze filmu o swoim mężu zaczęła towarzyszyć mu na czerwonym dywanie, udzielać wywiadów i pojawiać się w telewizji.

Niestety część internautów nie przyjęła kobiety zbyt entuzjastycznie. Pod jej adresem wylała się lawina hejtu. Internetowi trolle zarzucali jej, że jest zbyt duża. Danuta nie dała się zaszczuć i zamiast tego, ostro wzięła się za siebie.

Danuta Martyniuk ogłasza koniec metamorfozy. Ile schudła?

W rozmowie z Party otworzyła się na temat swojej metamorfozy. Zaczęła od wyjaśnienia tego, dlaczego w ogóle się na nią zdecydowała.

Przymierzałam się do tego od dawna, ale nie ukrywam, że najbardziej zmotywowały mnie te wszystkie przykre komentarze, które czytałam na temat swojego wyglądu. Pod moimi zdjęciami internauci pisali, że jestem gruba, brzydka, że wyglądam jak mama Zenka i mąż powinien znaleźć sobie kogoś młodszego, atrakcyjniejszego. Bardzo mnie to zabolało i wreszcie przyszedł ten moment, kiedy pomyślałam: „Ja wam jeszcze pokażę!” – powiedziała.

Jej misja zakończyła się pełnym sukcesem. Schudła aż 17 kilogramów! Kluczem do spełnienia marzenia o idealnej sylwetce było „rzucenie” słodyczy i regularne picie wody.

Kiedy przy moim wzroście 154 centymetrów waga pokazała 67 kilogramów, wiedziałam, że przede wszystkim muszę przestać jeść słodycze, bo to one mnie gubiły. Zmniejszyłam też o połowę porcje posiłków i piłam dużo wody. W sumie schudłam 17 kilo – pochwaliła się.

Najprzyjemniejszym momentem przemiany był ten, w którym wymieniła garderobę.

Czuję się lżej i mam większą chęć do życia. Codziennie rano chce mi się wstać, ładnie ubrać i umalować. Po takim spadku wagi wymieniłam niemal całą garderobę i była to najprzyjemniejsza część metamorfozy – wyjaśniła.

Sam Zenek początkowo nie wiedział o dalekosiężnym planie żony. Początkowo martwił się o to, że nie je, przez co zaczął podejrzewać, że ma problemy zdrowotne. Dopiero z czasem przyznała mu się do tego, co zaplanowała. Dziś również i on marzy o smukłej sylwetce.

Powiedział, że teraz on też musi schudnąć! – podsumowała Danuta.

Aktualne zdjęcia Danuty w galerii pod tekstem.


Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Danuta Martyniuk w Pytaniu na śniadanie

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×