Córka Kasi Kowalskiej pokazała zdjęcie ze szpitala. Tak wygląda po długiej walce z koronawirusem
Kasia Kowalska kilka tygodni temu zaapelowała do internautów. Poprosiła, by dobrze się zastanowili, zanim wyjdą z domu. Powiedziała, że jej córka, Ola, która na co dzień mieszka w Londynie, walczy o życie:
Dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne.
Chociaż artystka nie zdradziła, co dokładnie dolega Oli, w kolorowej prasie zaczęły pojawiać się doniesienia, że trafiła do szpitala z podejrzeniem koronawirusa. Internauci, by okazać wsparcie artystce, pozostawili mnóstwo komentarzy w mediach społecznościowych. Pisali, że trzymają kciuki za jak najszybszy powrót do zdrowia.
Ola Kowalska pozuje w szpitalu. Jak wygląda?
Na szczęście po kilku tygodniach walki, stan Oli zaczął się poprawiać, o czym Kasia Kowalska poinformowała w social mediach. W krótkim czasie Aleksandra przerwała milczenie. W dniu urodzin opublikowała zdjęcie na Instastory. W opisie podziękowała wszystkim za miłe słowa:
Bardzo kocham Was wszystkich. Dziękuję za życzenia i miłe słowa, które zawsze wywoływały uśmiech na mojej twarzy w tym trudnym czasie. Wsparcie i miłość, które otrzymałam, są wspaniałe i ogrzewają moje serce, nawet nie wiem, co powiedzieć. Dziękuję i kocham Was wszystkich.
Mnóstwo osób złożyło solenizantce życzenia. Wśród nich był Piotr Zioła, który opublikował jej zdjęcie w swoich mediach społecznościowych. By mu podziękować, Ola wrzuciła na Instastory fotografię wykonaną prawdopodobnie podczas wideo rozmowy. Pozowała wprost ze szpitalnego łóżka:
Piotr Zioła jest jedyną osobą, dla której zapozuję nawet będąc w szpitalu — podpisała zdjęcie Aleksandra.
Wszystko wskazuje na to, że Ola z każdym dniem czuje się coraz lepiej. Trzymamy kciuki, by jak najszybciej mogła spotkać się z bliskimi.