Dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne.
Od momentu, w którym świat dowiedział się o trudnej sytuacji w rodzinie Kowalskich, na profilach Kasi i jej córki pojawiło się mnóstwo słów wsparcia od internautów. Tysiące Polaków mocno trzymało kciuki za Olę.
Po trzech tygodniach walki stan dziewczyny się poprawił, o czym poinformowała Kasia:
#dziś pierwszy raz od 3 tygodni poczułam ulgę #Ola pomału wraca do zdrowia #dziękuję wszystkim ktorzy nam pomagali #dziękuję za wsparcie #to był ciężki czas ale wierzymy ze najgorsze za Nami ..- napisała na Instagramie.
W sobotę, w dniu swoich urodzin, po wielotygodniowej nieobecności, głos zabrała Ola. Na Instastory opublikowała zdjęcie, które podpisała:
Bardzo kocham Was wszystkich. Dziękuję za życzenia i miłe słowa, które zawsze wywoływały uśmiech na mojej twarzy w tym trudnym czasie. Wsparcie i miłość, które otrzymałam, są wspaniałe i ogrzewają moje serce, nawet nie wiem, co powiedzieć. Dziękuję i kocham Was wszystkich.
Post opatrzyła przepiękną, archiwalną fotografią, na której pozuje z mamą. Trzymamy kciuki, by Kasia i jej córka mogły jak najszybciej się spotkać.