Beata Kozidrak wydała oświadczenie ws. jazdy po alkoholu: „Bardzo się tego wstydzę”. Pisze o konsekwencjach

Beata Kozidrak

Beata Kozidrak

Beata Kozidrak wydała oświadczenie na Instagramie, w którym komentuje swoją jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Co napisała?

W środowy wieczór Beata Kozidrak została zatrzymana przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu. Piosenkarka podobno nie zatrzymała się na czerwonym świetle. To zainteresowało policję, która postanowiła ją skontrolować i przebadała alkomatem. Wynik okazał się zaskakujący:

Gwiazda polskiej estrady miała we krwi aż 2 promile alkoholu. W czwartek ma zostać przesłuchana przez policję i usłyszeć zarzut prowadzenia w stanie nietrzeźwości, za co grozi do dwóch lat więzienia. […] Według nieoficjalnej informacji PAP piosenkarka miała jechać od krawężnika do krawężnika „zygzakiem” – napisał Fakt.

Mundurowi potwierdzili, że zatrzymano nietrzeźwą, 61-letnią kobietę. Nie zdradzili jednak jej tożsamości:

Policjanci zatrzymali 61-letnią kobietę kierującą samochodem marki BMW. Miała dwa promile w wydychanym powietrzu. Zatrzymano jej prawo jazdy — powiedział Plotkowi podkom. Robert Koniuszy.

Do tej pory artystka milczała w tej sprawie, jednak w czwartkowe popołudnie zdecydowała się wystosować oświadczenie.

Beata Kozidrak wydała oświadczenie. Co napisała?

Beata Kozidrak po dłuższym milczeniu wydała oświadczenie na Instagramie. Nie ukrywa skruchy. Napisała także o konsekwencjach, jakie z pewnością poniesie.

Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam. Z całego serca żałuje tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa. Beata.

Wiadomo, że Kozidrak pojawiła się już w czwartek około godziny 11:00 stawiła się w komisariacie przy ul. Malczewskiego w Warszawie. Towarzyszyła jej córka i prawnik. Bratanek gwiazdy już wcześniej zapewnił, że Beata nie będzie unikała konsekwencji swojego zachowania.

Nikt, nawet znany artysta, nie powinien prowadzić samochodu w takim stanie. Nie znam powodów, które skłoniły Beatę do tego, ale jestem pewien, że odebrała bolesną lekcję życia i wyciągnie z niej wnioski na przyszłość — powiedział w rozmowie z Pomponikiem.

Oświadczenie, które opublikowała, pokazuje, że się nie mylił. Mimo że Beata Kozidrak wyłączyła możliwość komentowania postu, polubiło go mnóstwo gwiazd, które w ten sposób okazały jej wsparcie.

Przypomnijmy, że wokalistka porusza się prawdziwym krążownikiem szos. Jej limuzyna robi ogromne wrażenie,  czym pisaliśmy tutaj. Beata często korzysta z usług kierowcy, jednak feralnego dnia nie wybrała tej możliwości.

Jak na oświadczenie Beaty Kozidrak zareagowali internauci?

Beata Kozidrak przyznała się do błędu, który na jej szczęście nie miał innych konsekwencji niż to, że została złapana i będzie musiała ponieść konsekwencje swojego nagannego czynu. Jak na oświadczenie gwiazdy zareagowali internauci? Część wspiera ulubienice i docenią ją za to, że potrafiła otwarcie powiedzieć, że jest winna, a inni nie szczędzą krytyki.

  • I chwała pani Beacie za to, że chociaż się umie przyznać.
  • Żenada. 2 promile.. dobrze, że nikomu życia nie odebrała.
  • Zdarzenie masakryczne, ale reakcja Beaty Kozidrak dojrzała.
  • Tak jak lubię Beatę tak to mi się we łbie nie mieści. Żeby 2 promile ?!
  • Jest to nieodpowiedzialne ale jak mało która osoba publiczna przyznała się do tego co zrobiła – piszą użytkownicy na Instagramie Jastrząb Post.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?


Beta Kozidrak - oświadczenie

Beta Kozidrak - oświadczenie

Beata Kozidrak - Earth Festival Uniejów 2021

Beata Kozidrak - Earth Festival Uniejów 2021

Przyjaciel Beaty Kozidrak zabrał głos

Przyjaciel Beaty Kozidrak zabrał głos

Komentarze

  • Gość pisze:

    To samotna kobiea jest nie radzi sobie po rozwodzie.Była uzależniona od męża teraz od alkoholu.

  • Gość pisze:

    Żal było na taksówkę wydać?🤔

  • Gość pisze:

    Kara i tak będzie niewielka, bo to znana osoba. Pewnie dostanie tylko mandat, a mogła nawet kogoś zabić jadąc w tym stanie.

  • Gość pisze:

    Zawsze uważałam, że kary dla kierowców popełniających różne wykroczenia włącznie ze skutkiem śmiertelnym są stanowczo za niskie. Pani Beata też napewno wysokiej nie dostanie.

  • Gość pisze:

    Dobrze się stało dla Pani Beaty.Nikogo nie potrąciła,nie okaleczyła,nie zabiła.Opatrzność pomogła jej włączyć hamulec.Życzę,aby wykorzystała tę szansę.

  • Gość pisze:

    Pani Beatko może kieliszeczek na poprawe nastroju? 😉

  • Gość pisze:

    Nasuwa się pytanie: czy to był pierwszy raz? Czy po prostu teraz się nie udało?

  • Gość pisze:

    Bez oceny, ŻENADA

  • Gość pisze:

    Pani Beato, kochamy i pamiętamy Pani głos i artyzm. Proszę się nie wstydzić tylko pędem zapisać do AA. Oni Pani pomogą, proszę podejść do tego z pokora i wyjdzie Pani z nałogu. Z Pani sława i majątkiem może Pani mieszkać w każdym zakątku świata, pływać jachtami, po co Pani alkohol, on niszczy ludzi.

  • Jj Gojść pisze:

    Nie powinna prowadzić pod wpływem ale to samo życie napewno ma problem nie oceniajcie bo życie płata figle

  • Jadzia pisze:

    Przy 2.0 promilach to film niektorym sie urywa i rozum juz nie dziala jak powinien. Kazdemu cos podobnego moze sie przytrafic. Nawet Wam krzyczace „idealki”! Komentarz Pani Beaty zasluguje na szacunek. Nie kazdy potrafi sie zdobyc na takie slowa. Cale szczescie, ze nic nikomu sie nie stalo.

  • Gość pisze:

    Mysle ze pani Beata ma poważny problem i po rozwodzie sobie nie radzi.Lata lecą wygląda jak wygląda lata swietnosci za sobą brak przyjaciół i dramat gotowy.Szkoda pani Beato ze w taki sposób zakończyła pani swoją kariere estradową to juz koniec.Niech pani zmieni swoje życie z pomocą rodziny bo sama nie da pani rady.Zyczę powodzenia i wytrwałosci.

  • BARBARA pisze:

    Każdy co wsiada za kierownicę po alkoholu jest przestępcą i potencjalnym mordercą i powinien ponieść surową karę.

  • A.Sść pisze:

    Pijany człowiek nie jest w stanie ocenić sytuacji ,gdzie ci przyjaciele co pozwoliło na to???

  • Gośćmarryna pisze:

    Dajcie babci sprawiedliwa kare

  • Marek pisze:

    Dajcie jej spokój, pić piła na pewno stale od kilku dni, bo jak by miała 0,51 to co innego, ale już wkrótce nie będzie to miało znaczenia bo się zagotuje na wschodniej granicy i sprawy zmienią swoje priorytety a dojdzie do tego że kierowców trzeba będzie dużo i nikt na takie coś jak Beatka i jej zachowanie nawet nie będzie chciał słyszeć.

  • Gość pisze:

    Ożyroczka .

  • Gość pisze:

    Dajcie jej spokój. Nagle wszyscy tacy akuratni. Co jeszcze ma zrobić żeby przeprosić? Ukamienować się?

  • Gość pisze:

    Jedziesz nie pij. Pijesz ponosiszkonsekqencje swoich poczynan

  • Duch puszczy pisze:

    Przestańcie. Wszyscy ją kochali a teraz rzucają karmieniem. Wszyscy święci. Co za hejt. Może potrzebuje pomocy. Wielu z was jej potrzebuje

  • Gość pisze:

    Dobrze , że nikomu nic się nie stało. Dla Pani bolesna to lekcja. Trzeba wyciągnąć wnioski, ponieść karę i przetrwać.

  • Gość pisze:

    Teraz może pić ile chce aż do nieprzytomności i nawet co dzień. Na pewno to było bardzo często i dlatego wsiadła za kierownicę.

  • GośćLidia Roszak pisze:

    Pani Beato
    Tak jak myślałam,że będzie się Pani biła mocno w piersi.A to chyba nie o to chodzi.Ma Pani problem zaakceptowania siebie.Ja mam wiek zbliżony do Pani .W miarę możliwości dbam bardzo o siebie.
    Pani w/g mnie chce być ciągle w wieku 40 letniej kobiety.Tak się nie da.Wydaje mi się że nie chce się Pani pogodzić ze swoim wielkim i z problemami.Z tąd ten wyskok.Bicie się w piersi publicznie nic nie da.Musi Pani sama ze sobą zrobić porządek.Pozdrawiam serdecznie

  • Gość pisze:

    A ja tak po ludzku…. Nie chwałę tego ale…. Ale ile jest takich Beat albo Beatow którzy pi pijaku jeżdżą ??? Jeśli to prawda ze 2 promile miała to już ta faza była ze ja absolutnie trzeźwa jestem i jadę !!! Pytam gdzie byli ci którzy z nią się bawili i pozwolili prowadzić !!!! Chyba ze sama pila…. No to już problem jest…

  • Gość pisze:

    Niech ponosi karę, co po jej przeprosinach piła nie jedzie.

  • Gość pisze:

    Niech nie udaje takiej skruszonej, co miała zaprzeczyc oczywistym faktom? Przecież w Opolu tez dawała się w szyję
    A najgorsze jest to, ze niektóre gląby ją wspieraja! Niech sobie wyobraża, że na drodze tej pijaczki znalazło się ich dziecko albo ktoś im bliski!

  • Gość pisze:

    Taki lajf tłumaczy sie winny inni mają to w d..pie ciemnośc mroczność 2 po piwie pewnie mega fax a kto nie pije temu unia kasy nie daje ale nastepnym razem najlepiej uberem i to tyle

  • Gość pisze:

    I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal.

  • Gość pisze:

    Potencjalny morderca jak każdy pijany za kierownicą.

  • Anonim pisze:

    Jak się zapisze do PIS to matoły w mundurach do domu prawko przyniosą i jeszcze kwiaty na przeprosiny dostanie

  • Wiki pisze:

    Stara,a głupia.Od jakiegoś czasu miala problem z alkoholem.

  • Gość pisze:

    Ogromny wstyd

  • Gość pisze:

    Oną się przyznała bo jej to udowodniono, złapano na gorącym uczynku. A to różnica zasadnicza.

  • Gość pisze:

    Pewnie jeździła po alkoholu nie po raz pierwszy, tylko teraz ją złapali. I tacy uzurpują sobie, by ludziom narzucać jak mają żyć, w co wierzyć, na kogo głosować .

  • Gość pisze:

    alez slonica Becia chciala tylko uspokoic nerwy …okazuje sie duzo mlodszy toy boy NIEWYSTARCZA ,dobrze ze innym nie wyrzadzila krzywdy

  • Gość Jola pisze:

    Karygodne …Chwala jej za to ze się przyznała? Przeciez to zostało stwierdzone przez Policję..szkoda ze nie wzieła kierowcy..na szczęście nie spowodowała wypadku..to jedyny plus

  • Gość pisze:

    Jak się chla bez przerwy, to o 2 promile nie trudno.

  • Gość pisze:

    Wszystko dla ludzi ,zdarza się najporządniejszemu
    Nic się nie stało …………..kochani nic się nie stało …i chwała Bogu

  • Monika pisze:

    Sylwestra nie będzie Beato przez najbliższe lata, więc rozsądnie wydawaj pieniądze bo od dziś wpływy zostają odcięte jak mieczem, a apetyty mieliście OGROMNE.

  • AA pisze:

    Życie. Wydaje się, ze juz od jakiegoś czasu ma problemy z alkoholem. To toksyczna i uzależniajaca substancja. I nie jest to banał. Kto pije, ten się w końcu uzależni. Wyjsc z choroby prawie sie nie da. Miejmy nadzieję, ze to jeszcze wczesne stadium. Życzę zdrowia.