Kozidrak nie uchyliła się od odpowiedzialności. Na początku września wydała oficjalne oświadczenie, w którym potwierdziła to, co się stało. Postanowiła przeprosić swoich fanów i zdradziła, że jest gotowa ponieść wszelkie konsekwencje.
Beata Kozidrak wróciła na Instagram. Zdradziła, co planuje
Kozidrak usunęła się w cień. Nie udzielała się w social mediach, a także nie wypowiadała się w wywiadach. Zamiast niej, głos zabrał m.in. prawnik Marek Mamiński, który w rozmowie z Party ujawnił, że jego klientka wyraża zgodę na publikację wizerunku oraz nazwiska. Dodał też, że nie spodziewa się, by piosenkarka została skazana na karę pozbawienia wolności, bo w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał
Beata Kozidrak po prawie miesięcznej przerwie wróciła na Instagram. Opublikowała zdjęcie zrobione w garderobie, na którym widać jej odbicie w lustrze. W podpisie zdradziła, że ma za sobą intensywny czas, który prezentuje się lepiej niż spekulowano. Wcale nie odwołała koncertów, a wystąpiła już podczas kilku. Spędza też czas w studiu, gdzie pracuje nad kolejnymi piosenkami na płytę:
Gwiazda zwróciła się też do swoich fanów i podziękowała im za wsparcie:
Internauci nie pozostawili wpisu bez reakcji. Chociaż Beata Kozidrak ograniczyła możliwość dodawania komentarzy, wsparli ją mnóstwem wirtualnych serduszek i pokazali, że może na nich liczyć.