Skandal w „DDTVN”. Ekskluzywny Menel nie wytrzymał! „K**wa jestem zmęczony”. Pod adresem Anny Kalczyńskiej posypały się gromy

Anna Kalczyńska

Anna Kalczyńska

Anna Kalczyńska mocno podpadła znanemu blogerowi. Na antenie DDTVN podważyła, że jego zmęczenie i za przykład dała swojego brata. Ekskluzywny Menel nie wytrzymał i wszystko jej wygarnął.

Dzień Dobry TVN to program, który od kilkunastu lat pojawia się na antenie. Poruszane są w nim najróżniejsze problemy, a widzowie tłumnie gromadzą się przed telewizorami, by rozpocząć dzień z ulubionymi prowadzącymi. Serwują oni bowiem poranną dawkę najświeższych informacji ze świata polityki, sportu, show-biznesu i zapraszają też do studia ciekawych gości. Nic więc dziwnego, że format od lat cieszy się sporą oglądalnością. Emitowany jest na żywo, więc wypowiedzianych na antenie słów nie da się już cofnąć. Ostatnio sporo kontrowersji swoim komentarzem wzbudziła Anna Wendzikowska.

Ania jest uznawana za specjalistkę do Hollywood. Podczas ostatniej rozmowy o gwiazdach zatrzymała się chwilę na postaci Toma Cruise’a. Według niej mierzący ledwie 1,7 m aktor nie jest przystojny ze względu na swój wzrost.

Nigdy nie uważałam, żeby był szczególnie przystojny. Dla mnie mężczyzna, który ma 170 cm wzrostu… no trudno o nim mówić, że jest mężczyzną przystojnym. Wolę jednak typ Hugh Jackmana, takiego postawnego mężczyzny. Dla mnie Tom Cruise z tą zawsze o głowę wyższą partnerką jakoś tak mnie nie przekonywał do swojej męskości.

Później w rozmowie z reporterką Jastrząb Post tłumaczyła się ze swoich słów.

Na pewno nie spodziewałam się, że rozpętam taką burzę. Od razu muszę zaznaczyć, że nie miałam żadnych złych intencji i na pewno nie chciałam nikogo urazić. Nie zgodzę się natomiast, że wyraziłam swoją subiektywną opinię, gdyż to, co powiedziałam, jest przedłużeniem tego, co język polski i słownik mówi o słowie przystojny. Ja nie wyraziłam się, w żaden sposób oceniając czyjejś atrakcyjności, ani też co mnie lub komukolwiek innemu mogłoby się podobać, ani o niczym nie mówiłam w kategoriach ogólnych.

Dziennikarka swoim komentarzem wywołała tak wielki ferment, że postanowiła nawet zniknąć z social mediów. Teraz jednemu z blogerów podpadła Anna Kalczyńska. Prowadzącej Dzień Dobry TVN mocno oberwało się za komentarz, na który pozwoliła sobie na antenie.

Anna Kalczyńska w ogniu krytyki po komentarzu w DDTVN. Co powiedziała o Ekskluzywnym Menelu?

Kamil Pawelski to jeden z najbardziej znanych w kraju blogerów, który w sieci widnieje pod pseudonimem Ekskluzywny Menel. Jako influencer działa już od lat i zdobył wokół siebie ogromne grono fanów. Internauci chętnie śledzą jego profil zwłaszcza od momentu, gdy został ojcem. Jego ukochana postanowiła wrócić do pracy, a bloger przejął opiekę nad dziećmi. Przyznał w sieci, że jest zmęczony i cholernie mu ciężko.

K**wa, jestem zmęczony. Jestem naprawdę zmęczony, a to dopiero początek. To jest najgorsze – wyznał na Instagramie.

Problem ojców, którzy opiekują się dziećmi trafił na antenę DDTVN. Specjalistka od plotek z show-biznesu poruszyła ten wątek na antenie.

"Bardzo mało panów w przestrzeni publicznej o tym mówi"

Posted by Dzień Dobry TVN on Tuesday, June 14, 2022

W trakcie rozmowy Anna Klaczyńska postanowiła skomentować zmęczenie blogera i nieco umniejszyć to, co może czuć.

Kamil, ja cię zapraszam do mojego brata. On ma czworo dzieci, są w trakcie przeprowadzki, Filip pracuje non stop. Może zmienisz troszeczkę punkt widzenia – powiedziała.

Kamil nie puścił tego mimo uszu i nieźle się zdenerwował. Nie tylko postanowił odpowiedzieć Annie Kalczyńskiej, ale przywołał też wcześniejszą sytuację z Anią Wendzikowską.

Ja nie wiem, co się z tymi dziennikarkami ostatnio dzieje. Najpierw jedna klasyfikuje kolesi wedle wzrostu, teraz kolejna uzurpuje sobie prawo do definiowania, czy mężczyzna ma prawo czuć się zmęczony wychowywaniem swoich dzieci. Was, Drogie Panie, to już zupełnie pogrzało? To jest jakiś konkurs na ambasadorstwo w toksycznej kobiecości? – komentował w sieci.

Na prowadzącej DDTVN nie zostawił on suchej nitki.

Pani idiotyczna postawa sprzed kilku dni to jak splunięcie na każdego mężczyznę, który decyduje się na zaangażowanie w wychowanie swoich dzieci i idącą za tym frustrację, demotywację i zmęczenie. A już szczytem hipokryzji jest dla mnie Pani post sprzed kilku dni, na Pani IG, na którym pozując ze swoimi dziećmi, łączy się Pani z matkami, które nie mogą mieć dzieci, tymi, które te dzieci straciły, tymi, które obecnie żyją w strachu. I przykre, że zdawać by się mogło tak światła kobieta jak Pani w swojej hipokryzji i życiu w bańce, nie zdaje sobie sprawy z własnej odpowiedzialności za wypowiedziane słowa, czy postawy, jaką mogliśmy zobaczyć na antenie o ironio Pani, stacji matki.

Szybko też wyjaśnił, dlaczego czuje się przemęczony. Mężczyzna niedawno musiał uporać się ze śmiercią ojca, przeprowadzką, rozkręceniem nowego biznesu i powrotem żony do pracy. W jednej chwili spadło na niego mnóstwo problemów. Nic dziwnego, że poczuł się zmęczony i przytłoczony. Cały wpis Kamila skierowany do Anny Kalczyńskiej przeczytacie w naszej galerii.


Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Ekskluzywny Menel odpowiada Annie Kalczyńskiej

Komentarze

  • Gość pisze:

    Brawo Kamil. Miałeś w 100% rację i super że zwróciłes jej uwagę. Kalczynska myśli że jak ma 3 dzieci to wszystko wie najlepiej

  • Anna pisze:

    Jeśli ktoś mówi, że jest zmęczony swoimi obowiązkami, to nie widzę powodu by to podważać. Jedna osoba będzie zmęczona zrobieniem zakupów, a inna opieką nad dzieckiem. Nie oceniajmy, nie róbmy porównań, zestawień. Traktujmy ludzi poważnie.

  • Aleksandra pisze:

    Słusznie 🙂utarł pan nosa pani Annie, która wszystko wie😏każdy ma prawo do przeżywania sytuacji na swój własny sposób😗każdy ma swoje emocje i sposób na życie…..

  • Gość pisze:

    I jedno i drugie ma rację, facet się nie nadaje do dzieci.nas kobiety trzymaja hormony.ja po strasznie ciężkim porodzie 40 h.mialam takiego powera ,że bym latała.padalam dopiero w nocy kiedy to musiałam zmienić koszule nocna 2 razy bo była mokra .nie pamiętałam że karmiłam dziecko wiedziałam, że to robiłam po pustej butelce.od rana znów jakby mię ktoś nakręcił.niestety chłop jak już ma dwa obowiązki to już kapcieje.a co do prowadzącej to ,żeby nie wysłuchiwać bzdur polecam wyłączyć tv. Właśnie wróciłam z Polski,nie da się tego słuchać.poziom koreański cala ta propaganda sukcesu jest nie do zniesienia.jedynie kanał historia coś jest wart.nie sluchac idiotow, bo kto ich słucha ten sam sobie szkodzi.
    Jeśli p.prowadzaca uważa że mężczyzna niski nie może być przystojny to chyba nie zna j.polskiego.osmiesza się na całej linii.

    • Gość pisze:

      Najlepiej wszystko rób za faceta….nie nadaje sie do dzieci…. chyba nie wiesz ..kobieto ..co mowisz

  • Gość pisze:

    Ma facet rację.

  • Major pisze:

    Hownoburza o nic, od lat, dziesiątek lat kobiety dostają mentalne matko, za to, jakie są, jakie powinny i jakie nie powinny być. Oh jakie wielkie oburzenie, że Pan ma wrażliwość śnieżynki i nie radzi sobie z życiem czy czymś tam. KOBIETY wychowują dzieci, pracują zawodowo, utrzymują dom, organizuja zakupy, zadania domowe, przyjęcia rodzinne, są opiekunkami, nauczycielkami, sprzątaczkami i jeszcze partnerkami swoich facetów, czy są zmęczone? Jasne, że tak! Czy jojczy jak facet z 37⁰C..? NIE, WIEC WEŹ SIE W GARSC CZLOWIEKU.

    • Gość pisze:

      W sieci pełno narzekań matek. A narzekają głównie te, które mają czas, by narzekać i które stać na rajskie wakacje, niańki i prywatne szkoły. A jak facet przyznaje, że mu ciężko to\' weź się do roboty\'! WEŹ SIĘ PUKNIJ W ŁEB!

    • Gość pisze:

      Go gość, zatem ten pan tez znalazl czas by sobie ponarzekac w Internecie, a ty zaraz za nim.

    • Gość matka pisze:

      Major ••• to wszystko prawda. Tak wygląda życie kobiety -matki. Mężczyźni tego nie doceniają, a gdy zostaną z dzieckiem w domu sam na sam i jest potrzeba opieki całodniowej, wtedy wielkie narzekanie, jak to jest im ciężko i źle. A to potłuką butelki, a to rozgotują smoczki, innym razem wyleją mleko na podłogę, w ostateczności przypalą wodę. Nie mówiąc już o pielęgnacji maluszka, kąpieli, ubieraniu, czy przewijaniu. Krzyk i płacz dzieciaczka wyprowadza ich z równowagi. Czy nie przesypiają też nocy, czuwając nad dzidziusiem by nie stało się coś niedobrego w łóżeczku, np. ulanie pokarmu? Wiemy czym to grozi. Zostawić faceta na cały dzień z dzieckiem to dla niego straszna udręka, niech lepiej idzie sobie do pracy. Kobieta w tym czasie dopilnuje dziecka, ogarnie cały dom i siebie, i jeszcze pyszny obiad dla ukochanego ugotuje, no, może wieczorem świec na stole i winka nie będzie, ale za całokształt należy się przynajmniej buziak. Ale facet o tym nie wie, że może być zmęczona, dopóki sam się nie przekona na własnym przykładzie. I dobrze. I raz na jakiś czas należy zostawić go samego z dzieckiem, żeby nie zapominał o tym.
      A p. Kalczyńskiej wcale nie potępiam za te słowa, chciała tylko zaznaczyć, że nie on sam ma dziecko i obowiązki na głowie. Przyszedł i marudzi, narzeka, zmęczony i „k***a ma dość”. I jeszcze go bronią nieznający takich sytuacji, bo dzieci i obowiązków nie mają, jacyś chyba smarkacze. Żałośni.

  • Ewa pisze:

    Pani Kalczyńska ostatnio bardzo odleciała

  • Kobieta pisze:

    Brawo dla Pana, w punkt.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×