Szukaj

Bezkompromisowa Ola Żebrowska szokuje zdjęciem na Instagramie. W staniku i kusych szortach karmi syna. Tak wygląda macierzyństwo bez retuszu

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska nie uznaje tematów tabu. Otwarcie w swoich social mediach pokazuje, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Jej najnowsze zdjęcie może niektórych zszokować. Młode mamy w pełni ją rozumieją.

Aleksandra Żebrowska obala mity na temat macierzyństwa. U nie w social mediach nie znajdziecie idealnych obrazków, za to możecie zobaczyć matkę z krwi i kości, z niedoskonałym po porodzie ciałem, zmęczoną, jedzącą domowy rosół. Dzisiaj ponownie Ola szokuje fotografią.

Zmęczona Ola Żebrowska karmi syna jedząc kanapkę

Aleksandra Żebrowska niedawno urodziła Feliksa. Od samego początku chętnie informowała na Instagramie o tym, jak przebiega jej ciąża. Obserwatorzy mogli razem z nią odliczać dni do zbliżającego się rozwiązania, a ona nie miała żadnych oporów, by pokazywać swoje ciało w pełnej okazałości – bez retuszu, bez upiększania.

Trzeci syn Michała Żebrowskiego i jego żony przyszedł na świat na początku sierpnia. Ola do samego końca ciąży była aktywna na Instagramie i nic nie zmieniło się także po narodzinach. Świeżo upieczona mama wróciła do sieci, by informować swoje obserwatorki, jak wygląda jej życie z trójką dzieci u boku. Aleksandra szturmem zdobyła serca internautów. Głównie dlatego, że we wpisach jest niezwykle szczera, a młode mamy odnajdują w jej historii siebie.

Nie kreuje cukierkowego macierzyństwa, braku zmęczenia i cudownego powrotu  do idealnej figury. W odważny sposób potrafi powiedzieć o problemach i obnażyć swoje niedoskonałości. Będąc w trzecim trymestrze, opublikowała wpis 0 straconych ciążach, który skonsultowała z mężem, a on poparł ja w 100%.

Pewnego dnia Ola wręcza mi tekst i pyta, co o tym sądzę. Czytam, a potem jej dziękuję, nie tylko w moim imieniu – zdradził aktor w wywiadzie dla „Na żywo”.

Żebrowska nie ma w swoim słowniku słowa tabu. Przełamuje stereotypy, łamie wizerunek instamacierzyństwa bez skazy. U niej widzimy mamę, która jest zmęczona, która – tak jak na najnowszym zdjęciu – karmi dziecko, sama jedząc, bo pewnie nie znalazła na to chwili. Matkę, która ma zmęczone oczy, ale która jest szczęśliwa ze swoim jeszcze niedoskonałym ciałem, którego nie waha się pokazać w kusych szortach i staniku.

Proszę powiadom, zanim wpadniesz na chwilę – odpisała zdjęcie.

Post znalazł spore zrozumienie wśród obserwujących. Mamy piszą, że czują podobnie. Jest też kilka wpisów pełnych podziwu dla porządku w domu Oli, że mimo wszystko mam czas tak pięknie wysprzątać.


Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska

Ola Żebrowska z trzecim synem

Ola Żebrowska z trzecim synem

Dodaj komentarz

  • Prawie seniorka pisze:

    Pierwsze i jedyne zdjęcia z prawdziwego życia. Prawdziwa kobieta, raz piękna, raz zmęczona, lecz zawsze pełna uroku. Pani Rozynek powinna brać przykład. Gratuluję mężowi takiej żony i rodziny. Podzielę się jednym. Mam 60 lat i to jest mój pierwszy komentarz w życiu!!!! Nie mogłam jednak „przejść obok”.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×