Szukaj

Ola Żebrowska pokazała bliznę po cesarskim cięciu. Internautki krytykują. „Cesarka to nie poród”. Odpowiedziała i pozamiatała

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska

Aleksandra Żebrowska pokazała bliznę po cesarce. Jej wpis na Instagramie jest odpowiedzią na krytykę, że narodziny przez cesarskie cięcie, to tak naprawdę nie jest poród. Co napisała?

Ola Żebrowska odkąd została mamą Feliksa, robi prawdziwą furorę na Instagramie, pokazując prawdziwe, nieretuszowane i przesłodzone oblicze macierzyństwa. Z jego blaskami i cieniami. Podkreśla, że każda kobieta połóg i czas po porodzie przeżywa inaczej, ale każda powinna zadbać o siebie i dać sobie czas na powrót do formy sprzed ciąży. Otwarcie mówi o bolączkach mam, tak jak ostatnio przyznała, że ogromnym problemem po porodzie może okazać się nietrzymanie moczu. Dzięki swoim publikacjom zyskała całą masę fanek. Jej bezpośredniość spowodowała, że internautki ją kochają.

Nie ma dla niej tematów tabu. Pokazuje życie świeżo upieczonej mamy takim, jakie jest. W najnowszym poście odniosła się do krytykujących narodziny przez cesarskie cięcie.

Ola Żebrowska pokazała bliznę po cesarce. Co napisała?

Internautki z wdzięcznością komentują wpisy Oli Żebrowskiej, która zadaje kłam cukierkowemu macierzyństwu, nie tracąc przy tym dystansu i poczucia humoru. Jej posty zawsze spotykają się z poklaskiem, zwłaszcza te, w których głośno mówi o rzeczach ważnych dla kobiet. W środę poruszyła sprawę porodów przez cesarskie cięcie.

Jakiś czas temu już pojawiły się w sieci kontrowersje po wypowiedziach niektórych użytkowniczek, że cesarka, to nie są narodziny, tylko wydobyciny. Dyskusje były zacięte, a wpis Oli, nie ma żadnych wątpliwości, nawiązuje do tego, co kto uważa za normalny poród.

Rodziłyście normalnie? Ja przez gardło – napisała.

Pod postem pojawił się ponad tysiąc komentarzy. Wpis Oli, jak się okazuje, dotknął ważnego problemu. Żebrowska, dowcipkując, przyznała się, że Feliks, jej trzeci syn pojawił się na świecie przez cesarskie cięcie, co doceniły jej obserwujące.

W jednym z komentarzy do porodu przez cesarkę przyznała się także Olga Frycz. Inne internautki piszą, odpowiadając na przekorne pytanie Aleksandry:

  • Raz normalnie i raz przez wydobycie życzeniowe.
  • Ja trzy razy siłami natury, ale każdy poród jest tak samo ważny i nie ma lepszych czy gorszych.
  • Wydobyciny dwa razy. Uwielbiam oglądać pani posty.
  • 3 razy gardło – padają wpisy w podobnym tonie.

Jak widać, Ola Żebrowska nie próżnuje i na bieżąco komentuje ważne tematy, a internautki są jej za to bardzo wdzięczne.


Ola Żebrowska - blizna po cesarce

Ola Żebrowska - blizna po cesarce

Ola Żebrowska karmi synka

Ola Żebrowska karmi synka

olazebrowska_124206652_163619252121472_4133448836887029589_n

Aleksandra Żebrowska publikuje na Instagramie zdjęcia na których karmi piersią

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Pani Olu czekamy na zdjecia gołej pupy bo jeszcze nie widzielismy .

  • goSC pisze:

    ZASTANAWIAM SIĘ Z LEKKIM PRZERAŻENIEM CO JESZCZE NAM PANI PLA POKAŻE I OPOWIE? ??
    DLA MNIE TO JEST DZIWNE I NIEZBYT ESTETYCZNE PLUS SREDNIO INTERESUJĄCE…. MICHAL TEZ WYGLĄDA NA WYPALONEGO I SFRUSTROWANEGO- CO TO SIĘ DZIEJĘ?

  • Bromba pisze:

    3 × prrzez gardło😂. Gdyby nie cesarka umarłabym z bólu. Moje dziecko też. Zero rozwarcia po 20 godzinach bóli. Wkurzają mnie te dyskusje. I licytacje kto lepszy. Brrr

  • Pati pisze:

    Masakra cesarka ratuje życie dziecka jak i matki ❤❤ TRZEBA SIE DOKSZTAŁCIĆ HEJTERZY 😑

  • Gość pisze:

    „Wydobyciny”……..ogarnijcie sie kobiety! Kto to wymyśla???? !!! Sztuczne problemy!!! Pojawiło się na świecie?pojawilo!! Po co się wtrącać drugiej matce jak??

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×