Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała. W „DDTVN” uderzyła w Julię Wieniawę. Poszło o jej ukochanego psa. „Nie lubię takiego trendu”

Agnieszka Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak

Agnieszka Woźniak-Starak poprowadził środowe wydanie Dzień Dobry TVN. Gdy wyemitowano materiał z Julią Wieniawą i jej psem nie wytrzymała. Miała wiele uwag do młodej aktorki. 

Agnieszka Woźniak-Starak jakiś czas temu dołączyła do grona prowadzących Dzień Dobry TVN. Dziennikarka stworzyła wspaniały duet z równie doświadczona Ewą Drzyzgą. Gwiazdy stacji świetnie się ze sobą dogadały, co zdecydowanie widać na ekranie. Gospodynie porannego formatu sprawdziły się w nowej roli, a odcinki śniadaniówki z ich udziałem przyciągają przed telewizory prawdziwe tłumy. Na antenie poruszają najróżniejsze tematy, od tych błahych do tych, które potrafią sprawić, że łzy napływają do oczu.

Agnieszka i Ewa wielokrotnie już udowodniły, że potrafią przeprowadzić interesującą rozmowę na każdy temat. W programie nie brakuje też wizyt gwiazd, ale równie często ich poczynania omawiane są w jednym z punktów programu. W środowy poranek wyemitowana została rozmowa z Julią Wieniawą, która pod koniec minionego roku sprawiła sobie szczeniaczka rasy cavapoo. W pewnym momencie Agnieszka Woźniak-Starak nie wytrzymała.

Agnieszka Woźniak-Starak szorstko o psie Julii Wieniawy

Agnieszka Woźniak-Starak jest nie tylko dziennikarką, ale też wielką miłośniczką zwierząt. Sama posiada kilka psów i traktuje je jak pełnoprawnych członków rodziny. Często włącza się w różnego rodzaju akcje mające na celu pomoc czworonogom.

W dzisiejszym odcinku DDTVN, który poprowadziła razem z Ewą był poruszony temat szczeniaczka Bowiego i jego właścicielki Julii Wieniawy, na którą spadło sporo krytyki po zakupie psiaka.

Rasa ta jest bowiem mieszanką cavaliera i pudla i nie jest oficjalnie uznana przez Związek Kynologiczny w Polsce. W wyemitowanym nagraniu młoda aktorka wyznała, dlaczego zdecydowała się właśnie na takiego pieska. Wyznała, że ma alergię, a ta rasa jej nie uczula.

Ze schroniska pieska już wzięłam, niestety już go nie mam. Okazało się, że mam uczulenie na sierść i nawet z tamtym pieskiem miałam problem, bo jestem alergikiem. Cavapoo, czyli piesek, którego mam jest hipoalergiczny

Opowiedziała też sporo o samym czworonogu, który jest wyjątkowo grzeczny. Ma również nadzieję, że popularność nowej psiej hybrydy sprawi, że rasa ta wkrótce zostanie oficjalnie uznana.

W Stanach, w Australii mega dużo osób ma tego typu psy. Myślę, że niedługo będzie zakwalifikowany ten pies jako rasa, tak samo, jak buldożki i inne bardzo ryzykowne rasy. Ten mój jest okazem zdrowia i generalnie nic mu nie grozi, ale ja się nie wypowiadam, każdy ma swoje zdanie. Kocham swojego psa, jest najcudowniejszym psem na świecie, jest bardzo mądry i grzeczny. Nie pogryzł mi jeszcze żadnych butów, więc jest naprawdę dobrze.

Agnieszka Woźniak-Starak, komentując materiał miała nieco inne zdanie. Bardzo nie spodobało jej się to, że Julia nazwała psa hipoalergicznym.

Po pierwsze nie podoba mi się sformułowanie hipoalergiczny piesek. To chyba nie do końca w tę stronę. Po drugie patrząc po Instagramie różnych gwiazd, to strasznie dużo ma teraz alergię. Nie lubię takiego trendu modne rasy. Później te pieski lądują w schronisku – stwierdziła Agnieszka.

Dodała jeszcze kilka słów na temat pseudohodowli. Zwróciła się do osób chcących posiadać rasowe psy, by zawsze wybierały te z pewnych źródeł i posiadające stosowne dokumenty dotyczące ich pochodzenia.

Bardzo uważajmy na pseudohodowle, bo to jest prawdziwe zło. Jeżeli ktoś chce mieć rasowego psa, to z rodowodem i z prawdziwej, sprawdzonej hodowli, gdzie te psy są i dobrze traktowane i są zdrowe. Pseudohodowle to jest prawdziwy dramat zwierząt – podsumowała.

Piesek Julii wzbudza od samego powodu spore zamieszanie. Jedni fani są zachwyceni jego uroczym wyglądem, inni podobnie jak Agnieszka obawiają się pseudohodowli. Wiadomo jest jedno, że nowa właścicielka dba o swojego psiaka i traktuje go iście po królewsku.


Julia Wieniawa z psem

Julia Wieniawa z psem

Agnieszka Woźniak-Starak - jak mieszka?

Agnieszka Woźniak-Starak - jak mieszka?

Agnieszka Woźniak-Starak - sylwester 2021

Agnieszka Woźniak-Starak - sylwester 2021

Komentarze

  • PsiaMaćSTOPpseuduchom pisze:

    Niedoedukowana kynologiczne Wieniawa nie ma pojęcia o tym co mówi a zwłaszcza w sprawie buldożków.Promuje hybrydy nieakceptowane przez FCI i należy przypuszczać żę za sprawą jej lansu z pieskiem-rekwizytem wywoła modę na tą pseudo-rasę i kolejne psy padną ofiarą pseudo-hodowli.Tak było w przypadku pomeranianów lansowanych przez insta-„celebrytki” i tak będzie teraz.Wieniawa-twarzą pseudohodowli.

  • Gość pisze:

    Kupiła bo te psiaki są na fali, ciekawe kiedy się jej znudzi, tacy ludzie nie powinni mieć zwierząt to nie są zabawki

  • Gość pisze:

    Oczywiście pani Szulim najmądrzejsza w całej wsi. Wypowiada się na każdy temat. Prowadzi program fatalnie. Żenada

    • Gość pisze:

      Ma rację., A swoje słowa zastosuj względem siebie

    • Gośćkinga pisze:

      Święta racja !Ciekawe dlaczego nie pojechała po Lewandowskiej przecież ma takiego samego psa

    • Gość pisze:

      Zgadzam się w 100%

    • Gość pisze:

      Ma rację 😬

    • Mell pisze:

      Brawo Agnieszka, pies dla wielu jest okazją do lansu. Przysłowiowo ma pasować „do torebki i butów ” no i robić wrażenie. A pies to przede wszystkim przyjaciel. Ktoś a nie coś do kochania. Zgadzam się z panią dr Suminska, która uważa, że hodowle psów i kotów powinno się wygaszać do momentu, aż w schronisku nie będzie ani jednego zwierzaka. No chyba, że przyjaciela kochasz nie dlatego, że jest ładny i modnie ubrany.

    • Gość pisze:

      Co Ty nie powiesz

  • Ania pisze:

    Pani Agnieszka jak zwykle szczerze i mądrze

  • Gość pisze:

    Co robią służby weterynaryjne. Ktoś to powinien sprawdzać. Ja na ich miejscu zaczełabym od ogłoszeń na portalach typu olx i allegro

  • MAJORITY pisze:

    Sama chciałam takiego psa, wygląda jak czekoladka.

  • Gość pisze:

    Biedny piesek Wieniawy! Pies, to nie zabawka 😝

  • Gość pisze:

    no i ma racje…powinni powołać organy kontrolujące i zamykające pseudohodowle a kary za prowadzenie i sprzedaz takich zwierzat powinny isc w tysiące to by sie odechailo robić nadprodukcje , dziwi mnie ze nikt się jeszcze tym nie zajął

    • Gość Viktoria pisze:

      Pani Szulim? jeśli nie kocha piesków wszystkich ? ,ponieważ ma problem…dotyczący relacji z ich właścicielami ….,zatem powinna się zastanowić nad sobą . Krytyka ta bowiem podąża wyłącznie w stronę pieska …

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×