Natalia Jakuła o przyjaźni z Anną Lewandowską. Tuż przed ciążą wyznała jej, że...
Kilka dni temu Natalia Jakuła po raz pierwszy została mamą. Jakiś czas przed porodem w jednym z wywiadów opowiedziała m.in. o początkach przyjaźni z Anną Lewandowską.
Trzeba wiele lat znać daną osobę, często się widywać, być w stałym kontakcie, żeby mówić o przyjaźni. Znamy się kilka lat od kiedy obie jesteśmy przy Reprezentacji Polski. Natomiast w takim bardzo bliskim kontakcie jesteśmy chyba dopiero od EURO. Były zgrupowania rodzinne, miałyśmy okazję częściej się widywać. Teraz ta ciąża, jesteśmy w stałym kontakcie. Myślę, że jak będziemy miały dzieci w tym samym wieku to też pewnie będziemy blisko - wyznała w rozmowie z dziennikarzem portalu plotek.pl
Partnerka Tomasza Iwana wspomniała również ich rozmowę dotyczącą powiększenia rodziny.
Po jednym z meczów, usiadłam kiedyś z Anią przy kawie, rozmawiałyśmy o hormonach, o zdrowiu, o powiększeniu rodziny. Ja przebąknełam, że chciałabym mieć dziecko. Ona, że też. Pewnie będziemy się starać. I teraz wspominamy tę rozmowę, to był właściwie początek tego wszystkiego, tej naszej "ciążowej" relacji.
Powiedziała także jak ważne są dla niej wskazówki ciążowe od Ani.
Bardzo przydatne są jej wskazówki i korzystam z nich. Ma fajne rady. Nie tylko odnośnie ćwiczeń, czy żywienia, ale też kosmetyków i całej wyprawki. Podpowiadała mi jakie produkty najlepiej wybrać. Jesteśmy cały czas w kontakcie i to jest bardzo fajne, że mamy tę drugą osobę, która jest w tym samym stanie, która ma podobne objawy, zachcianki, dolegliwości. Chociaż właściwie tych dolegliwości to nie ma, przez to, że obie jesteśmy "fit mamami".
Ciekawe jak kontakt obu pań będzie wyglądał już po urodzeniu dziecka również przez Anię.