Na wczorajszym Balu Dziennikarzy nie mogło zabraknąć Moniki Olejnik. Postanowiliśmy zapytać ją o stanowisko w sprawie zwolnień w Telewizji Polskiej:
Zostawałam dziennikarką dawno temu i zajmowałam się wtedy zupełnie czymś innym, nie polityką. Robiłam reportaże społeczne, także nie myślała, że będzie coś takiego jak w tej chwili. A nawet jeszcze parę lat temu nie myślałam, że dojdzie do takich sytuacji jak ta, którą teraz mamy. Muszę robić swoje. To nie jest tak, że dziennikarze są zwalniani. Moim zdaniem największym świństwem było zwolnienie Kulczyckiego, dziennikarza, który stracił 2 miesiące temu syna. Trzeba naprawdę być pozbawionym skrupułów, żeby coś takiego zrobić. Trzeba być po prostu świnią.
Myślicie, że to jeszcze nie koniec zwolnień w Telewizji Polskiej? Zobaczcie w poniższym linku, jakie stanowisko w tej sprawie ma dziennikarka Katarzyna Kolenda-Zaleska.