Gwiazda rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym. Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Jarosińska w programie Wojtek Jagielski Na Żywo postanowiła uspokoić fanów.
Trzy miesiące temu poszłam na badania, bo bolała mnie szyja i ręka i miała dosyć silne bóle i poszłam na badanie kontrolne do szpitala i zrobiono mi tomograf głowy i lekarz powiedział, że ma dla mnie złą wiadomość, że mam tykająca bombę w głowie. Pierwszy miesiąc to był totalny koszmar, bo po pierwsze nie wiedziała, co to jest. Nigdy się z tym nie spotkałam. Złego licho nie biorą. Jeszcze przyjdę do programu drugi raz i wypijemy szampana za zdrowie mojego tętniaka, który będzie już okiełznany - wyznała
Monice życzymy zdrowia i trzymamy za słowo.