Na najnowszej okładce magazynu Vogue, mamy okazję podziwiać top modelke i jej córeczkę w odważnej sesji.
Monika Jagaciak z córeczką na okładce Vogue
Od czasu narodzin Mili, Jagaciak opublikowała zaledwie kilka zdjęć córeczki. Na żadnym z nich nie widać twarzy dziecka - pominąwszy te z kilku godzin po narodzinach. Kiedy jednak zdecydowała się zapozować dla Vogue, na zdjęciu, na którym karmi dziewczynkę piersią, możemy podziwiać, jak wygląda.
Jak skomentował odważną sesję Filip Niedenthal? Uważa, że zdjęcie karmiącej matki bardzo wpisuje się w obecną sytuację na całym świecie. Wyjaśnia, dlaczego zdecydowano się połączyć dwa numery wydania, a także interpretuje fotografie z okładki.
Zdjęciem zachwycili się internauci. Pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których podziwiają kunszt fotografa, ujęcie intymnego momentu, oraz urodę matki i słodycz córeczki.
- Tak!!! Piękna okładka! I to, co kryje się w spojrzeniu @jacmonika.
- Cudowna okładka!
- To jest miłość!
- Jest piękna. Taka oczywista kobiecość, spokojna i silna. Ale tez nie dzisiejsza... w tej pogoni za przyszłością i „future Women”.