Monikę poznaliśmy w Idolu, jako słodką nastolatkę z burzą loków na głowie, ale tamte czasy dawno odeszły w niepamięć. Brodka chwaliła się już cięciem na pazia, uroczym bobem z grzywką, miała również przygody z maszynką do golenia i z różowym tonerem do włosów. Tym razem również zaskoczyła.
Na swoim InstaStory autorka przeboju Horses opublikowała fotografię, na której wyraźnie widać, że obecnie jest blondynką. Po łysej głowie na szczęście nie ma już śladu - choć nie oszukujmy się, jeśli ktoś mógł dobrze wyglądać w takiej fryzurze, to tylko ona. Tym razem krótkie kosmyki, zadziornie sterczące w różnych kierunkach, mają barwę chłodnego, jasnego blondu.
Brodka uwielbia zmiany i nie boi się testować na swoich włosach kolejnych szalonych pomysłów. Blond może być zmianą na stałe lub przejściowym etapem między poprzednią fryzurą, a nowym, szalonym kolorem.
Nie możemy się już doczekać co wymyśli następnym razem!