Wokalistka ma na swoim koncie kilka płyt, a w związku z premierą i promocją ostatniego wydawnictwa postanowiła zmienić wizerunek na mniej wyzywający.
Znana z nonkonformizmu artystka coraz częściej zaczęła pojawiać się w subtelnej i świeżej odsłonie. Skromnie ubrana 25-latka stawia na minimalistyczny makijaż podkreślający jej naturalne piękno. Warto zaznaczyć, że jest to naprawdę przełomowy rok, gdyż amerykańska gwiazda zrezygnowała z wyzywającego wizerunku i wróciła do "starego" looku.
Przypomnijmy, że Milej Cyrus zyskała dużą popularność dzięki swojej kultowej roli w serialu Hannah Montana, który doczekał się również kinowej wersji.
Publika miała okazję obserwować na przestrzeni lat, jak Miley dorasta. Wszelkie rewolucje stylu Cyrus za każdym razem budziły wielką sensację i były głośno komentowane w mediach na całym świecie.
Wolicie naturalny look Miley czy jej poprzednie wcielenie?