Michał Wiśniewski o koncertach na Narodowym. Wspomniał o Dodzie: "Gra tylko na telewizyjnych imprezach" [WIDEO]
Michał Wiśniewski nie gryzł się w język. Lider zespołu Ich Troje wprost ocenił, że stadion PGE Narodowy nie nadaje się do organizowania koncertów i może być wyzwaniem dla wielu artystów. W rozmowie z naszą redakcją wziął na tapet także Dodę. Zdradził, jakie propozycje konsekwentnie odrzuca artystka.
Kilka dni temu odbyła się oficjalna premiera serialu dokumentalnego o Dodzie. Na wydarzeniu pojawił się szereg osobistości, a wśród nich m.in. Michał Wiśniewski. Muzyk porozmawiał z Karoliną Motylewską na temat samej artystki, ale też o występach na PGE Narodowym. Nie ma najlepszego zdania o warszawskim stadionie.
Michał Wiśniewski krytykuje PGE Narodowy
Wielokrotnie po koncertach na PGE Narodowym w Warszawie fani wspominali o kiepskim nagłośnieniu i problemach ze zrozumieniem występujących tam artystów. Podobnego zdania jest Michał Wiśniewski. Lider zespołu Ich Troje wyznał, że nie jest fanem występowania na tym obiekcie. Wspomniał także o Dodzie i jej marzeniu, aby wystąpić właśnie na tym stadionie.
Teraz wypełniają się stadiony. Jeżeli ktoś ma ochotę, to czemu nie, ale to... jest fatalne miejsce na koncerty. Ale jeżeli Doda ma takie marzenie [aby tam wystąpić - przyp. red.], to ona jest odpowiednią osobą, aby je spełniać. Ona doprowadza do finału rzeczy, które sobie postanowi. I myślę, że to się uda - wyznał Wiśniewski.
Michał Wiśniewski o Dodzie i jej występach
W dalszej części rozmowy Michał Wiśniewski opowiedział o swoim podejściu do koncertów, ale też innych, topowych artystów. Nie omieszkał wspomnieć również o Dodzie i jej występach. Chciał, aby kiedyś zagrała w mniejszym miejscu, jednak artystka trzyma się swego i pokazuje się wyłącznie na dużych imprezach.
Nie chciałbym mieć koncertu na stadionie Narodowym. Ja wolę grać. Są osoby, jak Dawid Podsiadło - grać mniej, ale grubo. Jest fantastycznym artystą i ma swoją politykę - mało, ale porządnie. Ja lubię obcowanie z ludźmi. Gram dużo i mogę korygować, dokładać sobie na każdym etapie, bo tych koncertów jest bardzo dużo. (...) Ktoś mnie poprosił żebym załatwił gdzieś koncert Dody. Ona nie chce grać i gra tylko na telewizyjnych imprezach. Potrzebuje takiej oprawy, która zagwarantuje jej satysfakcję i to trzeba uszanować - powiedział Michał Wiśniewski.