W rozmowie z Party Michał wrócił wspomnieniami do okresu szkolnego. Szpak opowiedział o swojej barwnej studniówkowej stylizacji, która podobno była jak z innej planety:
Odkąd pamiętam, mój wygląd budził emocje. Nie zawsze pozytywne. Miałem kiedyś swój hardrockowy zespół Whiplash. Wtedy rzeczywiście mogłem szokować! Tapirowałem włosy, malowałem paznokcie, rozbiłem sobie wampirzy makijaż. I wyglądałem tak nie tylko na scenie, ale i nawet na swojej studniówce.
Michał wrócił wspomnieniami do czasów X-Factora, gdy na castingu został skrytykowany przez Maję Sablewską, i to jeszcze przed samym występem:
Zdejmij te damskie błyskotki – powiedziała wówczas była agentka Edyty Górniak.
Całą sytuację Szpak podsumował jednym zdaniem:
Gdyby nie to, że obroniłem się głosem, zostałbym zniszczony. To tylko pokazuje, w jak dziwnym świecie żyjemy.
Chcielibyście zobaczyć zdjęcie Michała Szpaka ze studniówki? Coś czujemy, że to dopiero byłby prawdziwy hit internetu.