Ostatnio jego najnowsza fotka, którą pochwalił się na profilu społecznościowym, lekko zaprzecza tej tezie. Michał Szpak pokazał się bowiem w posągowej odsłonie, półnagi z koroną na głowie, pozuje jak słynny JEZUS ze Świebodzina! Czy to przypadek?
Od dawna wiadomo, że wokalista uwielbia szokować swoim wizerunkiem, zatem i to wcielenie być może ma na celu wywołać szum wokół jego osoby. Z pewnością pojawią się głosy, że kolorowy ptak młodego pokolenia przekroczył pewną dopuszczalną etyczną granicę niczym największe legendy muzyki, takie jak Madonna, Ozzy Osbourne czy Marilyn Manson.
To już sami zobaczcie.