Słynny fotograf Michaela Jacksona wyjawił skrywany przez lata sekret na temat płci gwiazdora! To dopiero zaskoczenie!
9 lat od śmierci wybitnego gwiazdora pop, Michaela Jacksona, wyszły na jaw bardzo interesujące fakty z jego bujnego życia prywatnego. Tym razem kilka sekretów wyjawił prywatny fotograf gwiazdora, Harrison Funk, który na fotografowaniu Michaela spędził aż 30 lat.
Na łamach magazynu The Guardian ukazał się wywiad z fotografem, który z Michaelem był bardzo blisko związany. Funk współpracował z artystą od lat 70., aż do jego śmierci. Jackson tylko do niego miał zaufanie i tylko jego wpuszczał do swojej garderoby. Fotograf w wywiadzie wspomina jedną z wizyt:
Michael robił sobie makijaż, był z niego niezwykle dumny, uwielbiał sam się malować. Podczas trasy koncertowej Victory Jackson robił wszystko, żeby jego wizerunek był bardzo wyrazisty. Jego inspiracjami stali się Gene Kelly, Fred Astaire i James Brown.
Jednak najciekawsza jest dalsza wypowiedź fotografa:
Makijaż Jacksona miał dawać wyraz jego tożsamości płciowej. On był płynny w kwestii płci. Nie ograniczał się. Nie chciał mieć przypisanej żadnej płci. Właściwie chyba z żadną się tak naprawdę nie identyfikował – zdradza Funk.
Michael przestał szaleć z wizerunkiem, gdy został ojcem:
Kiedy urodziło się jego dziecko, jego wizerunek musiał być stonowany. W tym sensie stał się bardzo silnym człowiekiem – wyznał fotograf.
Wiedzieliście, że Michael Jackson nie chciał mieć przypisanej żadnej płci?