Momentem, który zwrócił uwagę całego świata na relację pary było ich zachowanie podczas zaprzysiężenia Donalda na Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Trump odwrócił się do Melanii, żeby jej coś powiedzieć, na jej twarzy rozkwitł szeroki uśmiech, który po chwili przerodził się w smutny grymas. Filmik stał się viralem, analizowany był przez media, internautów, psychologów i wszystkich, którzy go zobaczyli. Odważniejsi uznali nawet, że małżeństwo Trumpów może być "papierowe".
Było to już kilka miesięcy temu, jednak zupełnie nie wiadomo dlaczego prawie w ogóle nieaktywna w mediach społecznościowych Melania zlajkowała tweeta z właśnie tym filmikiem, wrzuconym przez pisarza Andy'ego Ostroya:
Co ciekawe, piszący o tych rewelacjach portal People.com skontaktował się z rzeczniczką First Lady, jednak ta odmówiła komentarza.
Czyżby Melania miała już dosyć? Dotychczas polubiła tylko dwa tweety, oba udostępnione przez Donalda.