Od dawna już Sussexowie mogą żyć tak, jak to sobie wymarzyli. Mieszkają w pięknym domu razem ze swoim synkiem i córeczką Lilibet Dianą, która przyszła na świat na początku czerwca. Od tego czasu szczęśliwi rodzice nie udzielali się publicznie. Dopiero kilka dni temu wybrali się razem do Nowego Jorku.
Meghan Markle cała na bordowo w Nowym Jorku
Meghan i Harry ostatnie kilka tygodni spędzili w domu razem ze swoimi dziećmi. Dopiero teraz zdecydowali się na oficjalną podróż. Zakochani przebywają w Nowym Jorku, gdzie przyjechali tuż po 20. rocznicy zamachów na wieże World Trade Centre. Odwiedzili już miejsce katastrofy, gdzie spotkali się z burmistrzem Nowego Jorku. Wiadomo, też, że w czasie wyjazdu mieli czas dla przyjaciół. Paparazzi przyłapali ich w miejscowym barze, gdzie wspólnie z nimi popijali Martini.
Dzisiaj odwiedzili jedną z publicznych szkół w Nowym Jorku, gdzie Meghan przeczytała uczniom swoją książeczkę The Bench. W trakcie tej wizyty księżna Sussexu zachwyciła stylizacją. Postawiła na monochromatyczny bordowy look. Miała na sobie kaszmirowy płaszcz włoskiej marki Loro Piana, o wartości niemal 6 tys. dolarów (ok. 24 tys. złotych). Dobrała do niego szerokie spodnie typu dzwony z wysokim stanem, a wszystkiego dopełniły wysokie szpilki od Manolo Blahnika.
Nie zabrakło też luksusowej biżuterii. Żona Harry'ego miała na nadgarstku zegarek Cartier Tank należący niegdyś do Diany, a także pierścionek Cartier Love i zaręczynową błyskotkę, którą wręczył jej Harry. Na jej palcu błyszczał też diament firmy Briks o wartości ponad 4 tys. dolarów (16 tys. złotych). Zdjęcia zobaczycie w naszej galerii.