Na szczęście książę Harry wie jak zadowolić swoją piękna żonę. Młody książę słynie bowiem z kreatywności i spontanicznego zachowania. Upust swoim emocjom dał zatem pod osłoną nocy, kiedy to przeważnie wszyscy paparazzi śpią. Książę Harry porwał zatem swoją księżniczkę na nocną romantyczną randkę.
Para o zmroku, tuż po świątecznej kolacji wystawionej przez fundację Henry'ego van Staubenzee, przedarła się ukradkiem do swojej limuzyny, którą udali się na romantyczna eskapadę w Londynie. Niestety Harry nie docenił brytyjskich paparazzi, którzy nawet w nocy czuwali pod pałacem. Zatem cały tajemniczy plan runął, bowiem w mediach są już piękne zdjęcia z nocnej wycieczki pary książęcej, na których możemy podziwiać sporych rozmiarów ciążowy brzuch Markle, który do niedawna księżna Sussexu sprytnie maskowała pod odpowiednimi kreacjami.
Nikt jednak nie wie, dokąd książę Harry zabrał swoją Meghan na randkę.