Ewa Farna, która zachwyca nową sylwetką, bo dla niej izolacja okazała się momentem, w którym mogła poświęcić więcej czasu synkowi, mężowi i swojemu zdrowiu, zdaje się dobrze wykorzystywać ten trudny czas. Widocznie traci na wadze, a jej każde kolejne zdjęcie w social mediach zachwyca. Na każdym kadrze widać wyraźnie, że jest już bardzo szczupła.
Jednak i jej zaczęło doskwierać zamknięcie. Poskarżyła się mężowi, Martinowi Chobotowi, a ten zafundował jej wspaniały relaks... Prawie taki, jak sobie wymarzyła.
Mąż Ewy Farnej zafundował żonie egzotyczne wczasy
Ewa Farna, oglądając instagramowe profile gwiazd odpoczywających w tropikach, zapragnęła także wybrać się na wczasy. Poskarżyła się swojemu małżonkowi, że już rok są zamknięci w domu i marzy jej się plaża i piasek.
Chobot podkreślił, że niestety, ale nawet nie mogą pojechać do rodziny. Mimo to Ewa dalej marzyła o wakacjach...
Martin postanowił, że spełni marzenie żony. Prawdziwy z niego bohater.
Na koniec relacji z wielkanocnego dnia, Ewa złożyła życzenia świąteczne internautom.
Post Ewy niezwykle rozbawił fanów wokalistki. Piszą, że jej mąż stanął na wysokości zadania i wykazał się kreatywnością. Także synek Farnej, który pojawia się na drugim zdjęciu skradł ich serca - podczas gdy gwiazda wyciąga się na leżaku, Artur jest ubrany w ciepłą kurteczkę, buty i ma na główce czapkę.
Taki Dubaj, jaki stworzył Martin Chobot, każdy z nas może mieć w domu. Wystarczy odrobina dobrej woli.