Matka legendarnego piłkarza, Celia Maria Cuccittini wywołała niemałe poruszenie i sporo kontrowersji, gdy na weselu własnego syna pojawiła się w białej sukni ze srebrnymi aplikacjami. Wybrana przez nią kreacja do złudzenia przypominała tę, którą Rosa Clara - hiszpańska projektantka znana ze swojej współpracy z księżniczką Letizią, czy Evą Longorią - uszyła specjalnie dla panny młodej.
Celia wywołała w Argentynie prawdziwy skandal obyczajowy, a do najlżejszych oskarżeń pod jej adresem należy zarzut o braku szacunku dla młodej pary. Sugeruje się nawet, że teściowa nie przepada za swoją synową i chciała zrobić jej przykrość, próbując przyćmić jej ślubną suknię.
W Argentynie pojawienie się na ślubie w białej kreacji jest uznawane za taki sam nietakt, jak u Europie wybranie na ten specjalny dzień czarnej kreacji. Myślicie, że Celia zrobiła to z rozmysłem?