W swoim ostatnim wpisie Maga nawiązał do tematu konkursu, do którego ostatecznie nie zakwalifikował się. Chociaż twierdzi, że nie potwierdził nigdy informacji o zgłoszeniu (ale też jej nie zdementował), z naszych bardzo dobrych informacji wynika, że jak najbardziej takowe wpłynęło - w formie wirtualnej, jak i na nośniku CD. Komisja uznała jednak, że piosenka nie jest wystarczająco dobrą propozycją do reprezentowania Polski w Kijowie.
Mateusz uważa, że to, co osiągnął jest gotowym scenariuszem na film.
Model zauważa, że Polacy podcinają sobie skrzydła, gdy ktoś odnosi sukces. Przekonał się o tym nie tylko pracując w kraju, ale także za granicą.
Obejrzelibyście dokument o Mateuszu Madze?