Maryla pojawiła się na scenie w długiej, powłóczystej sukni we wściekle różowym kolorze i z szaloną ilością falban. Zaczęła śpiewać, a później... odrzuciła spódnicę i w mini zatańczyła z Janem! To był naprawdę gorący taniec, a publiczność żywo im kibicowała. Rodowicz pokazała też sporo ciała - krótka sukienka odsłaniała nogi 71-letniej gwiazdy.
Jak wam się podobał ten występ?