Wokalistka oczywiście dołożyła przysłowie "trzy grosze" do biznesu. Będzie też odpowiadać za aranżację wnętrz. Kartę deserów skomponuje Kasia. To dla niej dobry moment na nowe wyzwania, bo niedawno wygrała z depresją i zajęcie się restauracją pomoże jej zapomnieć o cierpieniach.
W restauracji postawią na dobre jedzenie, wspaniały klimat i koncerty na żywo. Ciekawe, czy będziemy mogli na scenie zobaczyć Marylę Rodowicz...
Jan Jasiński to syn Maryli Rodowicz i Krzysztofa Jasińskiego.