W piątek media obiegła wieść, że królowa estrady przegrała z Dużyńskim. Rodowicz postanowiła skomentować te doniesienia.
Maryla Rodowicz o przegranej walce o podział majątku
Rzadko kiedy rozwód przebiega w atmosferze spokoju i braku wzajemnych oskarżeń. Mimo że Rodowicz wraz z małżonkiem początkowo zakładali, że rozstaną się bez zbędnych kłótni i wywlekania brudów, rzeczywistości szybko zweryfikowała ich założenia. Wokalistka przyznała ostatnio, że były mąż kilkukrotnie zaskoczył ją przykrymi słowami skierowanymi pod jej adresem.
Kością niezgody okazał się podział pokaźnego majątku tych dwojga. Jak donosi tygodnik Na żywo, ostatnio sąd miał odrzucić wniosek Maryli o unieważnienie wcześniejszego podziału majątku. Zgodnie z jego założeniami miała otrzymać willę w Konstancinie, której wartość szacowana jest na około 15 milionów złotych oraz dwie nieruchomości, w których mieszkają jej dzieci z poprzedniego związku.
Wokalistka zapytana przez Plejadę postanowiła skomentować medialne doniesienia na temat rzekomej przegranej.
Gwiazda nie zamierza odpuszczać.
Pod koniec lipca zwaśnieni małżonkowie ponownie spotkają się na sali sądowej, aby poznać wyrok w sprawie rozwodowej. Wówczas dowiemy się, kto zawinił oraz czy Rodowicz otrzyma 28 tys. alimentów od Andrzeja Dużyńskiego.