Nazwał uchodźców również "ludzkimi śmieciami". Sprawa została zgłoszona do prokuratury, a sportowcowi groziło do 2 lat pozbawienia wolności.
Na oficjalnym profilu Mariusza Pudzianowskiego czytamy, że jest niewinny, a prokuratura uznała, że nie złamał prawa, publikując obraźliwe wpisy. Decyzja o uniewinnieniu strongmana zapadła 26 lutego, a do publicznej wiadomości podał ją Krzysztof Woźniak z kanały Wideoprezentacje. Otrzymał tę wiadomość od rzecznika warszawskiej prokuratury, która odmówiła wszczęcia postępowania przeciwko sportowcowi.